Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa i okolice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa i okolice. Pokaż wszystkie posty
Pasta con crema di finocchi
Posted On 15.03.2016 at a wtorek, marca 15, 2016 by Konsti
Makaron z kremem z kopru włoskiego to jedno z tych dań, ktόre mogę w ciemno polecać. Nie sposόb chyba sknocić tej potrawy, jej przygotowanie jest tak proste i szybkie, że nawet największy antytalent kulinarny na pewno z nią sobie poradzi! A sam makaron podany w ten sposόb jest zdrowy i smaczny. Wiem, że w Polsce fenkuł nie jest zbyt popularny, ale zachęcam, sięgnijcie po to warzywo, bo warto! Smakuje znakomicie, zwłaszcza w połączeniu z makaronem:)
Składniki (dla 2 osόb):
• 160-200 g dowolnego makaronu
• 1 koper włoski
• 1 ząbek czosnku
• ¼ cebuli
• kawałek pora
• 2 łyżki startego parmezanu
• oliwa
• sόl i pieprz
• szczypta sproszkowanego peperoncino
• opcjonalnie: 2-3 łyżki podsmażonej bułki tartej
Cebulę, czosnek i pora posiekać, podsmażyć na oliwie. Dodać pokrojonego fenkuła, doprawić solą i pieprzem, dusić przez kilka minut pod przykryciem. Ostudzić, a następnie zmiksować warzywa na gładki krem. Doprawić wedle uznania peperoncino. Makaron ugotować al dente, odcedzić i wymieszać z kremem z kopru włoskiego oraz ze startym parmezanem. Wyłożyć na talerze, ewentualnie posypać podsmażoną bułka tartą i koperkiem fenkułowym. Podawać natychmiast.
Zupa dyniowo-pomidorowa z soczewicą
Posted On 24.10.2015 at a sobota, października 24, 2015 by Konsti
Moja ulubiona zupa jesienna, w której główne role odgrywają dynia, soczewica i pomidory. Bardzo udane połączenie smaków, ta zupa to czysta poezja kulinarna! Inspiracją był dla mnie przepis z Kwestii Smaku, ale dość wyraźnie odbiegłam od oryginału i stworzyłam swoją wersję:) Polecam!
Składniki (na 4 porcje):
• 500-600 g dyni (zważonej ze skórką)
• 600 g ugotowanej soczewicy (ugotowanej wcześniej lub z puszki)
• 2-3 duże marchewki
• 2 ząbki czosnku
• 750 ml passaty pomidorowej
• kilka łyżek oliwy
• 2 łyżeczki czerwonej papryki w proszku
• 1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
• pieprz i sól
• 1 szklanka bulionu
• około pół szklanki ryżu
• kawałek parmezanu
Piekarnik nagrzać do 200 stopni C. Dynię i marchewki pokroić na kawałki, ułożyć na blaszce do pieczenia skórką do dołu. Wstawić do piekarnika i piec przez około 45 minut aż dynia będzie miękka. Łyżką wyjąć miąższ ze skóry i odłożyć na talerzyk (jeśli używamy dyni hokkaido, całą upieczoną dynię razem ze skórką kroimy w kostkę). Upieczoną dynię i marchewki zmiksować razem z czosnkiem na puree w pojemniku blendera.
Rozgrzać oliwę w garnku, dodać ugotowaną soczewicę, podsmażyć przez 2 minuty, następnie dodać passatę i puree z dyni, doprawić solą, pieprzem, czerwoną papryką i gałką muszkatołową. Dodać bulion i gotować na małym ogniu pod przykryciem przez około 30 minut. W razie konieczności można dolać trochę wody. W tym czasie w oddzielnym garnku ugotować ryż i zetrzeć parmezan na płatki.
Gotową zupę (powinna być gęsta i aromatyczna) wlać do talerzy. Na środku każdego talerza położyć 2-3 łyżki ryżu, a całość posypać parmezanem (ja jeszcze „dekoruję” zupę kilkoma kawałkami pieczonej dyni).
Balilah
Posted On 30.09.2015 at a środa, września 30, 2015 by Konsti
Yotam Ottolenghi i Sami Tamimi w "Jerozolimie” tak oto opisują to niezwykle proste i smakowite danie: “Balilah to popularne palestyńskie jedzenie uliczne, sładające się ze świeżej ciecierzycy przyprawionej kuminem i sokiem z cytryny. Niezwykle satysfakcjonująca przekąska. (...) Balilah można jeść na ciepło (ale nie gorąco) lub w temperaturze pokojowej jako małą przekąskę między posiłkami. Wyśmienicie komponuje się również z grillowanym kurczakiem albo rybą”. Zrobiłam, skosztowałam – pyszności, polecam!
Składniki:
- 200 g suszonej ciecierzycy
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 2 szklanki wody
- 1 duża cytryna
- 60 g natki pietruszki
- 2 dymki (wraz ze szczypiorem)
- 3 łyżki oliwy
- 2,5 łyżeczki mielonego kuminu sól i pieprz
Ciecierzycę zalać wodą, dodać sodę i odstawić na noc, w temperaturze pokojowej. Przecedzić, zalać świeżą wodą i ugotować, aż będzie miękka.
Cytrynę dokładnie obrać, wyrzucić pestki, a miąższ drobno posiekać. Pietruszkę i dymkę wraz ze szczypiorem poszatkować. Do miski wrzucić ugotowaną ciecierzycę, cytrynę, pietruszkę, dymkę ze szczypiorkiem i kumin. Dodać oliwę, posolić i popieprzyć do smaku.
Pasta fredda con peperoni arrostiti e mozzarella
Posted On 26.06.2015 at a piątek, czerwca 26, 2015 by Konsti
... czyli makaron na zimno z pieczoną papryką i mozzarellą. Szybkie, letnie danie, idealne na upały. Najlepiej wcześniej przygotować zapas pieczonej papryki (można zalać ją oliwą i przechowywać w lodówce), wtedy czas przygotowania skracamy do minimum, tyle, co trzeba do ugotowania makronu. Polecam to danie, niby nic, a cieszy podniebienie:)
Składniki (na 2 porcje):
- 160-200 g makaronu typu penne czy tortiglioni (rurki)
- 2 papryki
- 1 kulka sera mozzarella (125 g)
- 1 ząbek czosnku
- kilka listków bazylii
- 4 łyżki oliwy
- 2 łyżki octu jabłkowego
- sól i pieprz
Przygotowanie pieczonej papryki: piekarnik nagrzać do 200 stopni. Paprykę ułożyć na blasze do pieczenia i piec przez 25 minut, raz przewracając ją podczas pieczenia. Gorące papryki wrzucić do papierowej torby, zamknąć ją szczelnie. Kiedy papryki całkiem ostygną, zdjąć z nich skórkę i usunąć środek wraz z pestkami. Upieczone i oczyszczone warzywo pokroić na niewielkie kawałki.
Mozzarellę pokroić w kostkę. Czosnek drobno posiekać, wrzucić na patelnię z rozgrzaną oliwą i lekko podsmażyć. Makaron ugotować al dente, odcedzić, wrzucić na patelnię z czosnkiem, dodać paprykę i podgrzać przez 1-2 minuty. Odstawić, ostudzić. Dodać mozzarellę i posiekaną bazylię, wymieszać, doprawić octem, solą i pieprzem. Wstawić do lodówki na przynajmniej 1 godz.
Mozzarellę pokroić w kostkę. Czosnek drobno posiekać, wrzucić na patelnię z rozgrzaną oliwą i lekko podsmażyć. Makaron ugotować al dente, odcedzić, wrzucić na patelnię z czosnkiem, dodać paprykę i podgrzać przez 1-2 minuty. Odstawić, ostudzić. Dodać mozzarellę i posiekaną bazylię, wymieszać, doprawić octem, solą i pieprzem. Wstawić do lodówki na przynajmniej 1 godz.
Rolada szpinakowa
Posted On 25.04.2015 at a sobota, kwietnia 25, 2015 by Konsti
To już ostatni przepis z serii „Na wielkanocnym stole”, ale zapewniam, że ta przystawka świetnie sprawdzi się też w innych okolicznościach. Rolada szpinakowa jest smaczna, zdrowa i niezbyt pracochłonna, czegóż chcieć więcej?:) Przepis znalazłam na blogu Lepszy smak. Wersja oryginalna (z farszem z dodatkiem łososia lub suszonych pomidorów) na pewno jest ciekawsza w smaku, ale moja rolada była robiona bez przygotowania, w chwili improwizacji, na zasadzie: „mam szpinak, zrobie roladę, brakuje mi kilku produktów, ale co tam, co ma być, to będzie”. No i dobrze było, nawet bez łososia:). Polecam!
Składniki (18-20 porcji):
• 1 opakowanie (450 g) mrożonego szpinaku – rozmrożonego i odsączonego na sitku
• 30 g (2 łyżki) masła
• 4 jajka – oddzielnie żółtka i białka
• szczypta utartej gałki muszkatołowej
• 1 łyżka parmezanu (dałam więcej, 3-4 łyżki)
• sól i pieprz
+ dowolny farsz
(autorka przepisu poleca farsz łososiowy lub pomidorowy, ja zrobiłam nadzienie z ricotty, papryki i żółtego sera: 500 g ricotty, 2 łyżki jogurtu naturalnego, 2 marynowane papryki drobno pokrojone, kawałek startego parmezanu i goudy, do tego ostre przyprawy; wymieszać, doprawić, gotowe).
Piekarnik rozgrzać do temperatury 220 stopni. Odsączony szpinak smażyć przez 10 minut na 2 łyżkach oliwy. Połączyć z masłem. Odstawić do wystygnięcia. Formę o wymiarach 20×30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Papier delikatnie natłuścić oliwą. (Uwaga: Można także użyć jeszcze większej formy, np. blachy z piekarnika. Placek szpinakowy będzie wtedy cieńszy.) Szpinak połączyć z żółtkami oraz gałką muszkatołową i dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku solą oraz pieprzem. Białka ubić na sztywną pianę z dodatkiem szczypty soli. Dodać do szpinaku i delikatnie wymieszać. Masę rozprowadzić równomiernie na papierze i wstawić do piekarnika. Piec 10-12 minut aż stężeje. Placek szpinakowy wyjąć z piekarnika, oprószyć tartym parmezanem, przykryć arkuszem papieru do pieczenia i odwrócić (moja zmiana: starty parmezan dałam bezpośrednio do masy szpinakowej przed upieczeniem) . Pozostawić przykryty z obu stron papierem aż do wystygnięcia. Ze szpinakowego placka zdjąć papier (ten na którym się piekł). Na wierzchu rozsmarować równomiernie nadzienie,) tak aby pokryło całą powierzchnię. Zwinąć roladę wzdłuż dłuższego brzegu. Owinąć ścisło folią aluminiową i wstawić do lodówki do schłodzenia na minimum 2 godziny (a najlepiej na całą noc). Przed podaniem pokroić (ostrym nożem!) na plastry o grubości około 1 cm.
Makaron z kremem z boćwiny i ricotty
Posted On 25.03.2015 at a środa, marca 25, 2015 by Konsti
Przyszła wiosna, zaczyna się sezon na moją ulubioną boćwinę! Mam całą listę dań z tym warzywem "do wypróbowania". Pierwszy w kolejce jest u mnie makaron z dodatkiem buraka liściowego. Fusili z kremem z boćwiny i ricotty to danie tak proste, że każdy jest w stanie je przyrządzić, nawet największy antytalent kulinarny. Nie można chyba tego sknocić, cały proces przyrządzania potrawy jest wyjątkowo szybki i nieskomplikowany, jedno trzeba ugotować, a drugie zmiksować, i tyle. A efekt końcowy i tak jest zadowalający: wystarczy mały wysiłek, a w zamian otrzymamy talerz pysznego makaronu. Polecam!
Składniki (na 4 porcje):
• 360-400 g makaronu (ja akurat miałam fusili razowe z dodatkiem zmielonego lnu – bardzo dobre!)
• dorodny pęk liści boćwiny
• 150 g sera ricotta
• 2 łyżki dobrej oliwy
• 2 łyżki startego parmezanu
• 1 mały ząbek czosnku
• sól i pieprz
Boćwinę ugotować w lekko osolonej wodzie, następnie odcedzić i ostudzić. Ricottę zmiksować z parmezanem, oliwą i czosnkiem, potem dodać ugotowaną boćwinę i ponownie zmiksować. Doprawić solą i pieprzem. Makaron ugotować al dente, odcedzić, wymieszać z kremem z boćwiny i ricotty. Podgrzewać przez chwilę na małym ogniu, wyłożyć na talerze. Podawać natychmiast.
Ryż basmati i dziki z ciecierzycą, koryntkami i ziołami
Posted On 22.01.2015 at a czwartek, stycznia 22, 2015 by Konsti
Ależ to jest pyszne! Bardzo ciekawa kompozycja różnorodnych smaków, palce lizać! To kolejny przepis z mojej listy “do wypróbowania”, pochodzący ze wspomnianej już książki kucharskiej “Jerozolima”. Prawie wszystkie produkty miałam w domu, musiałam tylko dokupić dziki ryż. Wstyd się przyznać, ale nic wcześniej o nim nie wiedziałam, tylko nazwa obiła mi się o uszy. Pomógł mi jednak internet: dzięki niemu dowiedziałam się, że dziki ryż to właściwie nasiona wodnej trawy czyli rośliny z rodziny wiechlinowatych pochodzącej z bagnistych obszarów Ameryki Północnej. Nasiona te są długie, cienkie, ciemnobrązowe i charakteryzują się intensywnym zbożowym smakiem i orzechowym aromatem. Sprawdziłam empirycznie, potwierdzam, wszystko się zgadza:) A w połączeniu z ryżem, ciecierzycą i rodzynkami dziki ryż sprawdza się zaiste znakomicie… Jeśli lubicie eksperymentować w kuchni, to polecam Wam to danie inspirowane kuchnią sefardyjską, według mnie jest świetne!
Składniki (na 6 porcji):
· 220 g ryżu basnati
· 50 g dzikiego ryżu
· 2 ½ łyżki oliwy
· 2 łyżeczki nasion kuminu
· 1 ½ łyżeczki curry
· 240 g ugotowanej ciecierzycy
· 180 ml oleju słonecznikowego
· 1 średnia cebula posiekana na cienkie plasterki
· ½ łyżki mąki pszennej
· 100 g koryntek
· 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
· 1 łyżka posiekanej kolendry
· 1 łyżka posiekanego koperku
· sól i pieprz
Zacznij od umieszczenia dziekiego ryżu w małym rondelku, zalej go dużą ilością wody, doprowadź do wrzenia i gotuj na wolnym ogniu ok. 40 min. albo do chwili, aż będzie ugotowany, ale wciąż dość twardy. Odcedź i odstaw na bok.
Aby ugotować ryż basmati, wlej łyżkę oliwy do średniej wielkości ronda z dobrze przylegającą pokrywką i ustaw go na dużym ogniu. Dodaj ryż i pół łyżeczki soli i podgrzewaj ryż, mieszając. Ostrożnie dolej wrzątek, zmniejsz ogień do bardzo małego, przykryj rondel pokrywką i gotuj 15 min. Zdejmij garnek z ognia, przykryj go najpierw czystą ściereczką, a potem pokrywką i odstaw na 10 min.
W czasie gdy ryż się gotuje, przygotuj ciecierzycę. Podgrzej pozostałą oliwę w małym rondelku na dużym ogniu. Dodaj nasiona kuminu, curry i – po kilku sekundach – ciecierzycę z ¼ łyżeczki soli. Zrób to szybko, bo inaczej przyprawy mogą się przypalić. Mieszaj przez chwilę, żeby ciecierzyca się podgrzała, po czym przełóż do dużej miski. Wytrzyj rondel do czysta, wlej do niego olej słonecznikowy i ustaw na dużym ogniu. Rękami wymieszaj pokrojoną cebulę z mąką, aby lekko ją pokryła. Ostrożnie włóż część cebuli do garnka z nagrzanym olejem (uwaga, może pryskać!). Smaż 2-3 min, aż cebula zbrązowieje, przełóż na papierowy ręcznik i posyp solą. Powtarzaj, aż usmażysz całą cebulę.
W końcu dodaj oba rodzaje ryżu do ciecierzycy razem z koryntkami, ziołami i usmażoną cebulą. Wymieszaj, dopraw do smaku solą i pieprzem. Podawaj ciepłe lub w temp. pokojowej.
Pasztet warzywny doskonały
Posted On 17.10.2014 at a piątek, października 17, 2014 by Konsti
Zostałam zaproszona na obiad do koleżanki. Obiecałam jej, że przyniosę “coś do chleba”. W grę wchodziły tylko dania wegetariańskie, ze względu na upodobania gospodyni, ale nie miałam problemu z wyborem: już wcześniej wypatrzyłam na blogu Jadłonomia przepis na doskonały pasztet warzywny, nie wahałam się więc ani chwilę. Zaufałam mojemu instynktowi i miałam rację: pasztet wyszedł znakomity, bogaty w smaku, dobrze doprawiony, smaczny. Polecam! Tylko zdjęcie byle jakie, ale tak jakoś głupio mi było przeszkadzać gościom…
Składniki (na średnią keksówkę):
· 1 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej / około 3/4 suchej szklanki kaszy
· 1 szklanka orzechów laskowych, zmielonych w młynku lub blenderze
· 100 ml oleju roślinnego
· 2 marchewki
· 2 pietruszki
· 1 por, tylko biała część
· 2 laski selera naciowego
· 2 ząbki czosnku, posiekane
· 2 - 3 łyżki sosu sojowego
· 2 ziarna ziela angielskiego
· 2 liście laurowe
· 1 łyżeczka majeranku
· 1 łyżeczka suszonej pietruszki
· 1/2 łyżeczki lubczyku
· 1/2 łyżeczki tymianku
· spora szczypta gałki muszkatołowej
· sól i czarny pieprz
Pora pokroić na cienkie talarki, na dnie dużego rondla lub garnka rozgrzać olej. Dodać pory, liście laurowe, ziele angielskie i smażyć na niewielkim ogniu do czasu, aż por będzie szklisty i miękki. W tym czasie marchewki oraz pietruszki obrać i zetrzeć na tarce, seler naciowy pokroić w cienką kostkę, a czosnek posiekać.
Kiedy pory będą zeszklone, wyjąć ziele angielskie oraz liście laurowe, dodać przygotowane warzywa, posiekany czosnek i dusić na małym ogniu przez około 10 - 15 minut, czyli do czasu, aż warzywa będą bardzo miękkie.
Miękkie warzywa przełożyć do dużej miski. Dodać ugotowaną kaszę jaglaną, orzechy, olej oraz pozostałe przyprawy i zmielić wszystko na gładką masę. Doprawić do smaku solą i czarnym pieprzem. Przełożyć do keksówki i piec przez 30 - 45 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni. Wyjąć, studzić przez całą noc, a rano kroić.
Menemen
Posted On 7.07.2014 at a poniedziałek, lipca 07, 2014 by Konsti
… czyli danie o tureckim rodowodzie, przygotowywane z pomidorów, papryki i jajek. Zdjęcie okropne i nie oddaje waloroów smakowych potrawy, ale cóż, składam samokrytykę, po prostu nie potrafię estetycznie sfotografować paciek i paciareni, nawet jeśli są przesmaczne:)Inspirację zaczerpnęłam stąd.
Składniki:
• 1 cebula
• 1 duża papryka lub 2 mniejsze
• 1 kg dojrzałych pomidorów
• 2 jajka
• pieprz i sól (ja daję dodatkowo sproszkowaną paprykę lub peperoncino)
• olej
Cebule i papryke drobno pokroić, usmażyć na niewielkiej ilosci oleju. Pomidory obrać ze skórki, pokroić w kostkę i dodać do przesmażonych warzyw. Przykryć patelnię i dusić, aż pomidory się rozpadną. Przyprawić solą i pieprzem (plus inne, pikantne przyprawy). Wbić jajka. Mieszać, aż jajka się lekko zetną, przykryć pokrywką i zdjąć z ognia. Poczekać chwilę: jajka mają się dobrze sciąć, ale jajecznica nie może być sucha, ma być półpłynna. Podawać ciepłe, ze świeżym chlebem.
Uova con gli asparagi al forno
Posted On 9.06.2014 at a poniedziałek, czerwca 09, 2014 by Konsti
I znów szparagi, tym razem zapiekane z jajkiem. Do podawania jako przystawka lub przekąska, jak kto woli. Potrawę można wzbogacić dowolnymi składnikami: szynką, serem camembert, grzybami itp. Oryginalny przepis: tutaj.
Składniki:
• 1 pęczek zielonych szparagów
• 2 jajka
• 15 g masła
• kilkanaście oliwek
• starty parmena
• sól i pieprz
Oczyścić i ugotować szparagi (powinny im wystarczyć 2-3 min. we wrzątku). Rozpuścić masło na patelni, wrzucić szparagi, podgrzewać przez kilka minut. Doprawić solą i pieprzem. Na dnie dwóch niewielkich naczyń do zapiekania ułożyć część szparagów, następnie wbić do środka po jajku. Dodać oliwki i pozostałe szparagi (najlepiej ułożyć je z boku, koło jajka). Posolić, popieprzyć, posypać częścią parmezanu. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 15 min. w temp. 180°C. Gotowe danie posypać pozostałym parmezanem. Podawać gorące.
Pizza con asparagi e ricotta
Posted On 6.06.2014 at a piątek, czerwca 06, 2014 by Konsti
… czyli pizza ze szparagami i serem ricotta. Bardzo udana! W tym sezonie to moja ulubiona:) A zainspirował mnie przepis ze strony La forchetta magica. Polecam!
Składniki:
• 350 g ciasta na pizzę
• 1 pęczek szparagów
• 150 g sera ricotta
• 2-3 łyżki jogurtu naturalnego
• 40 g startego parmezanu (najlepiej startego na tarce o większych oczkach)
• 1 ząbek czosnku
• oliwa
• garść świeżycj ziół (u mnie: oregano, bazylia, rozmaryn)
• sól i pieprz
• kilka plasterków gotowanej szynki (opcjonalnie)
Oczyścić i ugotować szparagi (powinny im wystarczyć 2-3 min. we wrzątku). Posiekać drobno czosnek i podgrzać go na oliwie na patelni. Dodać szparagi pokrojone na dowolnej długości kawałki, trzymać je na ogniu przez kilka minut. Posolić i popieprzyć. Zioła poszatkować, połowę dodać do sera. Wlać do ricotty jogurt i wymieszać całość: powinien powstać gęsty mus. Doprawić solą i pieprzem. Rozwałkować ciasto (można zrobić 1 dużą pizzę, ja zdecydowałam się na 2 małe) i posmarować lekko jego powierzchnię oliwą, a następnie rozsmarować w miarę równomiernie ricottę. Wstawić do nagrzanego pieca (200°C) na 10 min. Wyjąć pizzę z piekarnika i rozłożyć na niej szparagi, a następnie plasterki szynki (można je pominąć). Posypać pizzę połową parmezanu. Wstawić ponownie do piekarnika i piec przez kolejne 10 min. (albo trochę dłużej, jeśli jest to konieczne). Gotową pizzę posypać pozostałym parmezanem i ziołami. Można skropić oliwą. Kroić na kawałki i podawać.
Pasztet z podrobów i warzyw
Posted On 14.04.2014 at a poniedziałek, kwietnia 14, 2014 by Konsti
Dawno temu nie byłam wielką fanką podrobów, ale potem zmieniłam zdanie i dziś uważam, że smakują one niepowtarzalnie. Pasztet z podrobów i warzyw (bardzo łatwy do przygotowania) ma lekką konsystencję, dobrze się kroi i łatwo nim smarować pieczywo. Smakuje wyśmienicie ze świeżym chlebem:) i pięknie prezentuje się w towarzystwie chrzanu, musztardy czy innych dipów. A w wersji wielkanocnje masę na pasztet można też wzbogacić orzechami czy suszonymi owocami. Mnie najbardziej smakuje jednak taki pasztet "codzienny", najprostszy. Rzecz gustu:)
Składniki:
- 30 dag podrobów ( umnie 20 dkg serc wołowych i 10 dkg wątróbki drobiowej)
- 1 kajzerka
- 1 jajko
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- jeden listek laurowy
- kilka ziaren ziela angielskiego
- kilka ziaren pieprzu
- kilka goździków
- sól
- pieprz
- tymianek
- oregano
- ostra papryka
- 1 bakłażan (odmiana bez goryczki)
- 1 marchewka
- 1 koper włoski
- 1 nać selera
- mleko do namoczenia bułki
- oliwa do smażenia
Anelletti con piselli e menta
Posted On 30.03.2014 at a niedziela, marca 30, 2014 by Konsti
…czyli makaron anelletti z groszkiem i miętą. Anelletti to sycylijski makaron w formie pierścionków. Na Sycylii najczęściej stosuje się go jako bazę do cięzkich zapiekanek: w tradycyjnym daniu “anelletti al forno” makaron ów serwowany jest jako zapiekanka z bakłażanem, mozarellą, ragù i innymi dodatkami. Smaczne, ale i bardzo kaloryczne. Ja dzisiaj miałam ochotę na coś zdecydowanie lżejszego i zdecydowałam się na wiosenna wersję z groszkiem i miętą. Pyszności! Proste, a zarazem znakomite. Inspiracją był dla mnie ten oto przepis.
Składniki (na 4 porcje):
• 360 g makaronu typu "analletti siciliani" (można zastąpić innym makaronem, np. spaghetti)
• 400 g świeżego groszku
• ½ cebuli
• 1 ząbek czosnku
• 6 łyżek oliwy
• 40 g masła
• kilka-kilkanascie listków mięty
• sól i pieprz
• starty parmezan
Drobno pokroić cebule i czosnek, podsmażyć na oliwie na patelni. Dodać kilka łyżek gorącej wody i dorzucić groszek. Wymieszać, doprawić solą i pieprzem. Dodać więcej gorącej wody (tak, by zakryła groszek) i podgrzewać na dużym ogniu przez ok. 10 min (woda odparuje). Pod koniec dodać poszatkowaną miętę (można zostawić kilka listków do dekoracji talerza). Doprawić solą i pieprzem. Ugotować makaron al dente, odcedzić, wrzucić na patelnię z groszkiem. Podgrzewać przez kilka chwil na niewielkim ogniu. Dodać masło i mieszać, dopóki się nie rozpuści. Wyłaczyć ogien, dodać parmezan, wymieszać. Wyłożyć makaron na talerze, natychmiast podawać.
Ziemniaki zapiekane z koprem włoskim i sosem pleśniowym
Posted On 14.02.2014 at a piątek, lutego 14, 2014 by Konsti
Zimową porą często nachodzi mnie ochota na proste, sycące dania. Zazwyczaj sięgam wtedy po przepisy z niezawodnymi ziemniakami w roli głównej: piekę np. babkę ziemniaczaną albo przygotowuję różnego rodzaju zapiekanki. Ziemniaki zapiekane z koprem włoskim i sosem pleśniowym to jedna z moich ulubionych “wariacji na temat”. Niby nic, a pysznie smakuje. Polecam!
Składniki:
· 1/2 kg ugotowanych w mundurkach, ostudzonych ziemniaków
· 200-250 g śmietany 18% (u mnie: 250 g jogurtu naturalnego)
· 10 dkg sera pleśniowego typu rokpol
· 1 łyżka masła
· 1 mały koper włoski
· 1 ząbek czosnku
· 1-2 łyżki posiekanego, świeżego koperku
· sól, pieprz, gałka muszkatołowa (ewentualnie inne przyprawy)
Ziemniaki obrać i pokroić w plasterki, koper włoski drobno pokroić. Plasterki kartofli ułożyć warstwami w wysmarowanym masłem naczyniu żaroodpornym. Każdą warstwę posypać kawałkami kopru włoskiego, posolić i popieprzyć. Ser drobniutko pokruszyć, wymieszać ze śmietaną, posiekanym czosnkiem i koperkiem, doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Otrzymanym sosem polać zapiekankę. Piec w 180°C do zrumienienia (30-40 min.).
Pizza provola e spinaci
Posted On 8.02.2014 at a sobota, lutego 08, 2014 by Konsti
… czyli pizza z serem "provola" i szpinakiem. Bardzo skromna i bardzo smaczna:) Szpinak można też w tym przepisie zastąpić boćwiną, do czego szczerze zachęcam, bo efekt smakowy jest, moim zdaniem, równie dobry. Pizza na zdjęciu została przyrządzona z mieszanką szpinaku i boćwiny: te warzywa świetnie łączą się ze sobą. Zdaję sobie jednak sprawę, że w Polsce łatwiej o szpinak, dlatego podaję wszystkie składniki zgodnie z oryginalnym przepisem. Ja tylko mocniej doprawiam szpinak, to moja jedyna, stała modyfikacja receptury. I jeszcze jedno: jeśli macie ochotę na taką pizzę, a nie macie dostępu do sera "provola", to po prostu zastąpcie go mozzarellą.
Składniki:
· 400 g ciasta na pizzę
· 400 g świeżego szpinaku
· 300 g sera provola
· 1 ząbek czosnku
· 20 g masła
· oliwa extravergine
· sól, pieprz, gałka muszkatołowa
Rozwałkować ciasto na grubość ok. 0,5 cm. Szpinak umyć i ugotować w posolonej wodzie. Odcedzić, podsmażyć na patelni na maśle z posiekanym czosnkiem. Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Rozłożyć szpinak na cieście. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 220°C przez 20 min. Wyjąć pizzę z piekarnika, posypać pokrojonym w plasterki serem, polać wedle uznania oliwą. Wstawić ponownie do piekarnika i piec przez 10 min.
Farro con carne, ceci e olive
Posted On 11.12.2013 at a środa, grudnia 11, 2013 by Konsti
… czyli kasza z pszenicy płaskurki z dodatkiem mięsa wołowego, ciecierzycy i oliwek. O zaletach i właściwościach“farro”pisałam już wcześniej tutaj; wiem, że w Polsce trudno dostać płaskurkę, ale zachęcam do zastąpienia jej kaszą orkiszową, efekt smakowy powinien być całkiem podobny. A “farro” w zestawie poniżej smakuje wyśmienicie!
Składniki (na 2 porcje):
· 1 szklanka kaszy z płaskurki
· ½ szklanki ciecierzycy
· 2 niewielkie plastry delikatnego mięsa wołowego
· 1 cebula
· 1 mały koper włoski
· garść oliwek
· kilka łyżek białego wina
· kilka łyżek startego parmezanu
· 2 ząbki czosnku
· oliwa
· pieprz i sól
Ciecierzycę namoczyć kilkanaście godzin wcześniej, następnie ugotować i ostudzić (można też użyć gotowej ciecierzycy z puszki). Pszenicę płaskurkę ugotować, odcedzić, ostudzić. Cebulę i czosnek posiekać, zeszklić na oliwie na patelni. Dodać pokrojoną w kostkę wołowinę i koper włoski, smażyć przez kilkanaście minut na małym ogniu. Dodać ugotowaną kaszę z płaskurki, ciecierzycę i oliwki, wymieszać, doprawić solą i pieprzem. Dodać białe wino i trzymać na ogniu przez kilka-kilkanaście minut, aż wszystkie smaki dobrze się połączą. Dodać parmezan, wymieszać, wyłożyć na talerze. Podawać gorące.
Pasta con il cavolo nero
Posted On 29.10.2013 at a wtorek, października 29, 2013 by Konsti
… czyli makaron z jarmużem toskańskim. We Włoszech potrawy z tym warzywem kojarzone są z reguły z regionem Toskania, co sugeruje nam zresztą polskie tłumaczenie włoskiej nazwy jarzyny... W dawnej Pizie jesienią jadano z jarmużem przede wszystkim grzanki (“crostini di cavolo nero”), zupy (“zuppa di cavolo nero alla pisana”) i makaron. Ja bardzo lubię jarmuż toskański, w smaku przypomina mi skrzyżowanie szpinaku z botwiną. Bez żadnych oporów przygotowałam więc jedno z tradycyjnych dań kuchni pizańskiej, "pasta con il cavolo nero". Wyszło pyszne, jutro robię powtórkę:)
Składniki (dla 4 osób):
· 1 kg jarmużu
· 350-400 g makaronu (najlepsze byłyby spaghetti lub penne)
· 1 mała cebula
· 4 ząbki czosnku
· 2 łyżeczki soku z cytryny
· kilka łyżek mleka
· oliwa
· sól i pieprz
· starty parmezan lub pecorino
Umyć liście jarmużu, usunąć twarde łodygi i pokroić na paseczki. Przełożyć na sito i przelać wrzątkiem. Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić posiekany czosnek i cebulę, smażyć przez kilka minut. Dodać sparzony jarmuż, doprawić solą i pieprzem, dodać kilka łyżek mleka i smażyć mieszając przez następnych kilka minut. Pod koniec dodać sok z cytryny i ponownie doprawić solą i pieprzem. Makaron ugotować al dente, odcedzić i dodać do jarmużu. Podgrzać przez chwilę, mieszając dokładnie. Wyłożyć na talerze, posypać startym serem i podawać od razu.
Pasta ai funghi e pomodori
Posted On 29.09.2013 at a niedziela, września 29, 2013 by Konsti
… czyli makaron z grzybami i pomidorami. Uniwersalne i szybkie danie, do tego bardzo smaczne, jak to zazwyczaj bywa w przypadku włoskiej “pasty”... Inspirację znalazłam tutaj. Polecam!
Składniki (dla 4-5 osób):
· 500 g makaronu (najlepiej długiego, zazwyczaj daję albo tagliatelle, albo spaghetti)
· 2 duże, dojrzałe pomidory
· 500 g pieczarek (lub innych grzybów)
· kilkanaście listków świeżej pietruszki
· ok. 4-5 łyżek oliwy
· 3-4 łyżki śmietany (można zastąpić gęstym jogurtem naturalnym)
· 1-2 ząbki czosnku
· 2-3 łyżki startego lub posiekanego parmezanu
· 1 łyżeczka słodkiej papryki
· gałka muszkatołowa i sól
Pieczarki oczyścić, pokroić i usmażyć razem z posiekanym czosnkiem na patelni na oliwie. Gdy ściemnieją, dodać pokrojone pomidory i posiekaną pietruszkę. Doprawić papryką, trzymać na ogniu przez kilka-kilkanaście minut, dodając stopniowo śmietanę. Pod koniec doprawić gałką muszkatołową i solą. W tym czasie ugotować makaron al dente, odcedzić, dodać do grzybów na patelni. Wymieszać, wyłożyć na talerze, posypać parmezanem i natychmiast podawać.
Pizza allo stracchino, olive e pomodori
Posted On 23.08.2013 at a piątek, sierpnia 23, 2013 by Konsti
... czyli pizza z serem “stracchino”, oliwkami i pomidorami. Pomysł na tę pizzę zaczerpnęłam stąd. "Stracchino" to włoski ser wyrabiany z krowiego mleka, przez niektórych porównywany do brie. “Stracchino” jest jednak bardziej miękki i ma delikatniejszy, mleczny smak. We Włoszech ser ten często wykorzystywany jest przy wypieku pizzy, tak jak i w tym dzisiejszym przepisie.
Składniki (na pizzę dla 1 osoby):
· ok. 200 g ciasta na pizzę
· 1 duży pomidor
· garść oliwek
· 250 g sera stracchino
· oliwa
· oregano
· kilka listków świeżej bazylii
· sól
Wyrośnięte ciasto na pizzę rozwałkować, wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 10 min. W tym czasie rozrobić stracchino na gładki krem (można dodać 1 lub 2 łyżki mleka). Wyjąć ciasto na pizzę z piekarnika, rozsmarować stracchino, posypać posiekaną bazylią. Rozłożyć pokrojonego pomidora i oliwki, lekko posolić, posypać hojnie oregano. Wstawić ponownie do piekarnika i piec przez kilkanaście minut, aż pizza będzie gotowa.
Placki cukiniowe (z miętą i parmezanem)
Posted On 19.07.2013 at a piątek, lipca 19, 2013 by Konsti
Placuszki z cukinii wzbogacone miętą i parmezanem po raz pierwszy jadłam u znajomych we Włoszech: ta kombinacja smaków tak bardzo przypadła mi do gustu, że z tego samego przepisu zaczęłam korzystać w mojej domowej kuchni. Moje placki są jednak ostrzejsze (ach, ten czosnek w połączeniu z pieprzem…), ponadto nie ścieram cukinii na tarce, tylko siekam ją nożem na bardzo drobne kawałki (zdecydowanie wolę, gdy placki mają bardziej “chropowatą” strukturę). No i jeszcze jedna moja fanaberia: do placków cukiniowych podaję zawsze konfiturę z jarzębiny, przepadam za tym połączeniem smaków!
Skladniki (na ok. 10 placków):
· 1 duża cukinia
· 1 jajko
· ½ szklanki mąki pszennej
· kilka łyżek mleka
· ½ cebuli
· 2-3 łyżki startego parmezanu
· kilka-kilkanaście listków mięty
· 2 ząbki czosnku
· szczypta proszku do pieczenia
· sól i pieprz
· oliwa do smażenia
Cukinię, czosnek, cebulę i miętę drobno posiekać. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, wbić jajko, wymieszać i dodać tyle mleka, by powstała masa o konsystencji gęstej śmietany. Dodać parmezan i posiekane warzywa z miętą, wymieszać, doprawić solą i pieprzem. Smażyć na rozgrzanej oliwie do zrumienienia. Placki podawać ciepłe, z dowolnym sosem, dipem czy z innymi dodatkami (polecam konfiturę z jarzębiny!).


























