Pokazywanie postów oznaczonych etykietą potrawy z ryżu i kasz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą potrawy z ryżu i kasz. Pokaż wszystkie posty
Krem czekoladowy z kaszy jaglanej
Posted On 30.11.2015 at a poniedziałek, listopada 30, 2015 by Konsti
Zdrowy, naturalny deser z kaszy jaglanej. I do tego taaaki smaczny! Pyszności, po prostu pyszności.
Składniki ( na 5-6 porcji):
• 1 szklanka kaszy jaglanej
• 3-4 łyżki mocnego, gorzkiego kakao
• 2 dojrzałe banany
• garść daktyli (bez pestek)
• kilka-kilkanaście orzechów włoskich lub laskowych (opcjonalnie)
• miód lub cukier (do smaku)
• 1 łyżeczka soku z cytryny
• 1-2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego (opcjonalnie)
Kaszę wrzucić do garnka z grubym dnem i podprażyć przez chwilę (ok. 1 minutę) mieszając. Przełożyć na sito, przepłukać wodą, przelać wrzątkiem (zlikwiduje to ewentualną goryczkę). Trzy szklanki wody doprowadzić do wrzenia, wrzucić kaszę i gotować przez ok. 20 min minut.Ugotowaną kaszę zdjąć z ognia i pozostawić przez ok. 30 min. w garnku pod szczelnym przykryciem: kasza powinna wchłonąć pozostałą wodę i jeszcze bardziej napęcznieć.
Do ciepłej, napęczniałej i wilgotnej kaszy dodać pokrojone banany i daktyle, zmiksować na gładką masę. Dodać kakao, orzechy i sok z cytryny, ponownie zmiksować. Doprawić do smaku miodem lub cukrem. Jeśli krem jest zbyt gęsty, dodać jogurt i znów zmiksować. Gotowy krem podzielić na porcje i dobrze schłodzić w lodówce (przez kilka-kilkanaście godzin). W chłodzie deser powinien lekko stężeć i mieć konsystencję gęstego budyniu. Krem można też zamknąć w słoiku i używać go jako dodatek do chleba, sucharów, drożdżowego ciasta itp.
Mejadra
Posted On 28.09.2015 at a poniedziałek, września 28, 2015 by Konsti
Mejadra to popularne danie kuchni arabskiej o perskim lub hinduskim rodowodzie. Podstawowe składniki to ryż, soczewica i cebula oraz różnorodne przyprawy (kumin, ziele angielskie, kolendra, cynamon, kurkuma...). Mejadra podawana jest jako samodzielne danie lub jako dodatek do kebabów. Inspirację do tego przepisu znalazłam w internecie oraz w książce „Jerozolima”, choć podejrzewam, że autorzy (duet Ottolenghi i Tamimi) byliby przerażeni tym, jak lekceważąco potraktowałam ich recepturę. Skrupulatnych i ciekawych odsyłam do źródła. A poniżej mejadra „a modo mio”:)
Składniki:
• 250 g zielonej lub brązowej soczewicy
• 200g ryżu basmati
• 4 średnie cebule
• olej (najlepiej słonecznikowy) do smażenia cebuli
• 2 łyżeczki kuminu
• 1,5 łyżeczki nasion kolendry
• 3 łyżki oliwy
• 1/2 łyżeczki kurkumy
• 1,5 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
• 1,5 łyżeczki cynamonu
• 1 łyżeczka cukru
• sok z 0,5 cytryny
• sól i pieprz
Soczewicę zalać dwoma szklankami wody i moczyć przez 15-30 minut, następnie odcedzić, nalać świeżą wodę i ugotować soczewicę prawie do miękkości. W tym czasie obrać cebulę i pokroić w cienkie półplasterki. Smażyć partiami na dobrze rozgrzanym, dość głębokim oleju. Usmażoną cebulę wyjąć na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, żeby odsączyć olej. Na patelnię wlać oliwę, wrzucić ryż i przyprawy, podsmażyć przez około 1-2 minuty na średnim ogniu. Następnie wlać 2 szklanki wody, dodać ryż i gotować prawie do miękkości. Pod koniec gotowania popieprzyć, posolić, pocukrzyć, dodać sok z cytryny (ja w tym momencie dodałam jeszcze trochę więcej kurkumy i mój ryż stał się bardziej żółty). Gotowy ryż wymieszać z soczewicą i podsmażyć wszystko razem jeszcze przez 2-3 minuty. Wyłożyć ryż z soczewicą na talerze, na każdej porcji ułożyć kopczyk z usmażonej cebuli. Podawać gorące.
To danie najlepiej smakuje ponoć z dodatkiem w postaci jogurtu z miętą oraz z cytrynową lemoniadą. Mogę tylko potwierdzić, iż lemoniada bardzo tu pasuje!
Risotto alle melanzane e fiori di rosmarino
Posted On 3.05.2015 at a niedziela, maja 03, 2015 by Konsti
... czyli risotto z bakłażanem i kwiatami rozmarynu. W tym roku rozmaryn na balkonie tak obficie pokrył mi sie kwiatami, że musiałam je do czegoś wykorzystać:). Padło na risotto, wzbogacone dodatkowo bakłażanem. Trafny wybór, przepyszne danie!
Składniki (dla 2-3 osób):
• 200 g odpowiedniego ryżu (np. carnaroli)
• 1 bakłażan
• 20 g startego parmezanu
• garść kwiatów rozmarynu
• 1 mała cebula
• 1 ząbek czosnku
• ½ szklanki białego wina
• oliwa
• masło (2-3 łyżki)
• 1 litr rosołu
• sól i pieprz
Bakłażana pokroić na plastry i zgrillować (lub podpiec na blasze w piekarniku). Zgrillowane plastry pokroić na mniejsze kawałki. Posiekać cebulę i czosnek. Rozgrzać oliwę na głębokiej patelni, podsmażyć cebulę i czosnek. Dodać ryż, wymieszać, dodać łyżkę (lub dwie) masła, ponownie wymieszać. Dodać kawałki bakłażana i kwiaty rozmarynu, wymieszać z ryżem, potem wlać wino i poczekać, aż odparuje. Wtedy wlać porcję rosołu, wymieszać i podgrzewać na ogniu, od czasu do czasu mieszając. W miarę parowania płynu dodawać kolejne porcje rosołu (jeśli zabraknie nam rosołu, możemy zastąpić go wodą). Gdy ryż stanie się miękki i wchłonie prawie cały płyn, dodać dodać łyżkę masła i parmezan. Doprawić pieprzem i solą. Zdjąć z ognia, wyłożyć na talerze, posypać dodatkowo kwiatami rozmarynu. Podawać lekko ostudzone.
Farro freddo all'arancia e noci
Posted On 7.02.2015 at a sobota, lutego 07, 2015 by Konsti
… czyli płaskurka (starsza siostra orkiszu) na słodko i na zimno, z dodatkiem pomarańczy i orzechów. Idealna na śniadanie lub na podwieczorek. Pyszności!
Składniki (na 1 porcję):
· 1 szklanka ugotowanej kaszy z płaskurki
· 1 pomarańcza
· kilka dorodnych orzechów włoskich
· kilkanaście rodzynek
· 1 łyżka płynnego miodu
· 2 łyżki soku z cytryny
· 1 łyżeczka oliwy
Pomarańczę obrać i pokroić na cząstki, tak samo postąpić z orzechami. Dokładnie rozrobić miód z sokiem z cytryny i z oliwą, dodać płaskurkę, dokładnie wymieszać (ewentualnie dodać więcej miodu, jeśli całość ma być bardzo słodka…). Dodać pokrojoną pomarańczę, orzechy i rodzynki, wymieszać, wyłożyć na talerz i konsumować z przyjemnością :)
Ryż basmati i dziki z ciecierzycą, koryntkami i ziołami
Posted On 22.01.2015 at a czwartek, stycznia 22, 2015 by Konsti
Ależ to jest pyszne! Bardzo ciekawa kompozycja różnorodnych smaków, palce lizać! To kolejny przepis z mojej listy “do wypróbowania”, pochodzący ze wspomnianej już książki kucharskiej “Jerozolima”. Prawie wszystkie produkty miałam w domu, musiałam tylko dokupić dziki ryż. Wstyd się przyznać, ale nic wcześniej o nim nie wiedziałam, tylko nazwa obiła mi się o uszy. Pomógł mi jednak internet: dzięki niemu dowiedziałam się, że dziki ryż to właściwie nasiona wodnej trawy czyli rośliny z rodziny wiechlinowatych pochodzącej z bagnistych obszarów Ameryki Północnej. Nasiona te są długie, cienkie, ciemnobrązowe i charakteryzują się intensywnym zbożowym smakiem i orzechowym aromatem. Sprawdziłam empirycznie, potwierdzam, wszystko się zgadza:) A w połączeniu z ryżem, ciecierzycą i rodzynkami dziki ryż sprawdza się zaiste znakomicie… Jeśli lubicie eksperymentować w kuchni, to polecam Wam to danie inspirowane kuchnią sefardyjską, według mnie jest świetne!
Składniki (na 6 porcji):
· 220 g ryżu basnati
· 50 g dzikiego ryżu
· 2 ½ łyżki oliwy
· 2 łyżeczki nasion kuminu
· 1 ½ łyżeczki curry
· 240 g ugotowanej ciecierzycy
· 180 ml oleju słonecznikowego
· 1 średnia cebula posiekana na cienkie plasterki
· ½ łyżki mąki pszennej
· 100 g koryntek
· 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
· 1 łyżka posiekanej kolendry
· 1 łyżka posiekanego koperku
· sól i pieprz
Zacznij od umieszczenia dziekiego ryżu w małym rondelku, zalej go dużą ilością wody, doprowadź do wrzenia i gotuj na wolnym ogniu ok. 40 min. albo do chwili, aż będzie ugotowany, ale wciąż dość twardy. Odcedź i odstaw na bok.
Aby ugotować ryż basmati, wlej łyżkę oliwy do średniej wielkości ronda z dobrze przylegającą pokrywką i ustaw go na dużym ogniu. Dodaj ryż i pół łyżeczki soli i podgrzewaj ryż, mieszając. Ostrożnie dolej wrzątek, zmniejsz ogień do bardzo małego, przykryj rondel pokrywką i gotuj 15 min. Zdejmij garnek z ognia, przykryj go najpierw czystą ściereczką, a potem pokrywką i odstaw na 10 min.
W czasie gdy ryż się gotuje, przygotuj ciecierzycę. Podgrzej pozostałą oliwę w małym rondelku na dużym ogniu. Dodaj nasiona kuminu, curry i – po kilku sekundach – ciecierzycę z ¼ łyżeczki soli. Zrób to szybko, bo inaczej przyprawy mogą się przypalić. Mieszaj przez chwilę, żeby ciecierzyca się podgrzała, po czym przełóż do dużej miski. Wytrzyj rondel do czysta, wlej do niego olej słonecznikowy i ustaw na dużym ogniu. Rękami wymieszaj pokrojoną cebulę z mąką, aby lekko ją pokryła. Ostrożnie włóż część cebuli do garnka z nagrzanym olejem (uwaga, może pryskać!). Smaż 2-3 min, aż cebula zbrązowieje, przełóż na papierowy ręcznik i posyp solą. Powtarzaj, aż usmażysz całą cebulę.
W końcu dodaj oba rodzaje ryżu do ciecierzycy razem z koryntkami, ziołami i usmażoną cebulą. Wymieszaj, dopraw do smaku solą i pieprzem. Podawaj ciepłe lub w temp. pokojowej.
Riso dolce al latte e cannella
Posted On 12.05.2014 at a poniedziałek, maja 12, 2014 by Konsti
.. czyli słodki ryż na mleku z cynamonem. Deser z kategorii “comfort food”, bardzo popularny we Włoszech. Gdy cały świat sprzysięga się przeciwko mnie, lubię zaszyć się w domu, obowiązkowo z dobrą książką, szklanką gorzkiej herbaty i miseczką słodkiego riso al latte. Ukojenie przychodzi natychmiastowo:)

Składniki (orientacyjnie):
• 1 litr mleka
• 400 g ryżu
• skórka obrana z 1 cytryny
• 4-5 łyżek cukru
• cynamon
Podgrzać mleko i, gdy zacznie dochodzić do temperatury wrzenia, dodać ryż, cukier i skórkę cytrynową. Gotować długo (nawet godzinę) na małym ogniu, często mieszając. Ryż powinien zmięknąć i wchlonąć prawie całe mleko. Gdy to nastąpi, zdjąć ryż z ognia i wyjąć kawałki skórki cytrynowej. Przełożyć ryż do miseczek i posypać hojnie cynamonem. Jeść na ciepło lub na zimno.
Deser można dowolnie modyfikować, dodając rodzynki, daktyle, gorzką czekoladę itp. Ja najczęściej dodaje moje ulubione rodzynki:)
Riso e uova saltati in padella
Posted On 8.05.2014 at a czwartek, maja 08, 2014 by Konsti
... czyli ryż z patelni z jajkami. Danie dla zabieganych i dla odchudzających się – z tego co pamiętam, po raz pierwszy usłyszałam o tej potrawie w telewizyjnym programie o dietach:). Przyznam się bez bicia, że tak przyrządzony ryż bardzo mi smakuje. W wersji najprostszej wystarczą tylko 3-4 produkty: ryż, jajko i oliwa, ewentualnie starty parmezan. Ja jednak nie zadowalam się zestawem minimum i najczęściej dorzucam garść posiekanych, świeżych ziół. Niby nic, ale całość smakuje wybornie, a przynajmniej takie sygnały wysyłają moje kubki smakowe:)
Składniki (dla 2 osób):
· 200 g ryżu
· 2 jajka
· sól i pieprz plus, ewentualnie, dodatkowe przyprawy
· oliwa
· garść świeżych ziół (u mnie: oregano, mięta, rozmaryn)
· kilka łyżek startego parmezanu
Ugotować ryż w lekko osolonej wodzie i odcedzić. Jajka rozbić i rozbełtać. Na patelni rozgrzać oliwę, wlać jajka i podgrzewać przez ok. 30 sekund. Potem wrzucić ryż i posiekane zioła, wymieszać wszystko i trzymać na ogniu, aż rozbełtane jajka się zetną. Pod sam koniec doprawić solą i pieprzem, dodać starty parmezan, wymieszać i wyłożyć ryż na talerze. Podawać gorące.
Farro con carne, ceci e olive
Posted On 11.12.2013 at a środa, grudnia 11, 2013 by Konsti
… czyli kasza z pszenicy płaskurki z dodatkiem mięsa wołowego, ciecierzycy i oliwek. O zaletach i właściwościach“farro”pisałam już wcześniej tutaj; wiem, że w Polsce trudno dostać płaskurkę, ale zachęcam do zastąpienia jej kaszą orkiszową, efekt smakowy powinien być całkiem podobny. A “farro” w zestawie poniżej smakuje wyśmienicie!
Składniki (na 2 porcje):
· 1 szklanka kaszy z płaskurki
· ½ szklanki ciecierzycy
· 2 niewielkie plastry delikatnego mięsa wołowego
· 1 cebula
· 1 mały koper włoski
· garść oliwek
· kilka łyżek białego wina
· kilka łyżek startego parmezanu
· 2 ząbki czosnku
· oliwa
· pieprz i sól
Ciecierzycę namoczyć kilkanaście godzin wcześniej, następnie ugotować i ostudzić (można też użyć gotowej ciecierzycy z puszki). Pszenicę płaskurkę ugotować, odcedzić, ostudzić. Cebulę i czosnek posiekać, zeszklić na oliwie na patelni. Dodać pokrojoną w kostkę wołowinę i koper włoski, smażyć przez kilkanaście minut na małym ogniu. Dodać ugotowaną kaszę z płaskurki, ciecierzycę i oliwki, wymieszać, doprawić solą i pieprzem. Dodać białe wino i trzymać na ogniu przez kilka-kilkanaście minut, aż wszystkie smaki dobrze się połączą. Dodać parmezan, wymieszać, wyłożyć na talerze. Podawać gorące.
Risotto speziato alle pesche
Posted On 8.09.2013 at a niedziela, września 08, 2013 by Konsti
… czyli risotto z przyprawami i brzoskwiniami. Jadłam je po raz pierwszy u koleżanki, bardzo ciekawe zestawienie smaków! W tym daniu ryż zostaje połączony z brzoskwiniami i parmezanem, a całość wzbogacona jest imbirem i curry. Jak dla mnie bomba, naprawdę nie spodziewałam się, że ten zestaw może smakować tak wyśmienicie! Polecam wszystkim poszukiwaczom nowych doznań kulinarnych:)
Składniki (dla 4 osób):
· 400 g ryżu
· 3-4 duże, dojrzałe brzoskwinie
· 1 mała cebula
· ok. 75 g masła
· 1 kieliszek białego wina
· 1,5 l rosołu
· 3-4 łyżki startego parmezanu
· 1 łyżeczka curry
· kilka kawałeczków kandyzowanego imbiru
· sól i pieprz
Cebulę podsmażyć na maśle (użyć do tego celu połowę tłuszczu). Dodać ryż i smażyć przez chwilę, ciągle mieszając. Wrzucić pokrojone brzoskwinie (ja nie obieram ich ze skórki) i posiekany drobniutko imbir, potem wlać wino i poczekać, aż odparuje. Wtedy wlać porcję rosołu, wymieszać i podgrzewać na ogniu, od czasu do czasu mieszając. W miarę parowania płynu dodawać kolejne porcje rosołu. Gdy ryż stanie się miękki i wchłonie cały rosół, dodać pozostałą część masła i parmezan. Doprawić curry, pieprzem i solą. Zdjąć z ognia, podawać lekko ostudzone.
Risotto alla zucca con ceci
Posted On 16.01.2013 at a środa, stycznia 16, 2013 by Konsti
...czyli risotto z dynią z dodatkiem ciecierzycy. Typowe włoskie danie zimowe, rozgrzewające i sycące. Inspiracją był przepis z tej strony. Palce lizać!
Składniki (dla 4 osób):
• 200-300 g miąższu dyni
• 250-300 g ryżu (np. Carnaroli)
• 100 g ugotowanej ciecierzycy
• kawałek łodygi selera
• 2 ząbki czosnku
• rosół (mniej więcej 1 l.)
• 4-5 łyżek startego parmezanu
• sól i peperoncino
• oliwa
Oliwę podgrzać na patelni, wrzucić drobno posiekany czosnek i łodygę selera, podsmażyć. Dodać pokrojoną dynię i peperoncino i dusić pod przykryciem przez kilka minut, aż dynia lekko zmięknie. Dodać ryż i ciecierzycę, wymieszać, zalać rosołem. Przez kolejne 10-15 minut kontynuować duszenie na patelni dolewając stopniowo rosół - nie należy wlewać wszystkiego za jednym razem, trzeba robić to stopniowo, obserwując parowanie płynu i jego wchłanianie przez ryż. Na sam koniec dodać parmezan. Wymieszać (ewentualnie dosolić) i trzymać na ogniu przez 2-3 minuty, aż wszystko dobrze się połączy. Serwować gorące.
Moje uwagi: risotto wychodzi jeszcze lepsze, jeśli do jego przygotowania użyjemy pieczonej dyni (wtedy nie trzeba jej podduszać na patelni).
Insalata di farro ai ravanelli e piselli
Posted On 19.06.2012 at a wtorek, czerwca 19, 2012 by Konsti
... czyli sałatka z pszenicy płaskurki z rzodkiewkami i zielonym groszkiem. „Farro” („triticum dicoccum”) jest bardzo popularne we Włoszech, podczas gdy w Polsce to ciągle rarytas, a szkoda. Płaskurka jest „starszą siostrą” pszenicy orkisz. Badania archeologiczne pokazują, że początki rolnictwa w starożytnej Mezopotamii wiążą się właśnie z uprawą płaskurki. Z moich zajęć na archeologii pamiętam też, że i w Polsce jest to najstarsza z uprawianych pszenic, udomowiona wcześniej niż orkisz! Płaskurka zawiera bardzo dużo białka, wapnia i fosforu oraz różnych kwasów i witamin, które pomagają przy problemach z przemianą materii, w leczeniu chorób skór, redukcji cholesterolu, ochronie przed cukrzycą... Lista jest długa, ale nie chcę przynudzać, zainteresowanych tematem odsyłam do fachowej literatury. Ja dodam jeszcze tylko, że wszystkie zalety tej pszenicy są we Włoszech dobrze znane: znamienne, iż z tego właśnie powodu płaskurkę nazywano kiedyś „zbożem legionistów”. Płaskurka przetwarzana jest przede wszystkim na mąki, kasze oraz soki. Przyznam się, że soku z płaskurki nigdy nie piłam (a podobno zapobiega on powstawaniu nowotworów układu pokarmowego!), podczas gdy często i chętnie sięgam po mąkę i kaszę z tej pszenicy. Bardzo mi odpowiada smak tych produktów, wyczuwam w nich lekko orzechową nutę, podobnie jak w orkiszu. Włosi mają całą listę ulubionych potraw z farro: w Toskanii można natknąć się na „minestra/zuppa di farro” (zupa), „polpette di farro”(pulpety), „pasta di farro”(makaron), „pane di farro”(chleb) czy też „insalata di farro”. Ta ostatnia to bardzo popularna sałatka, przygotowywana z kaszy z płaskurki, która w klasycznej wersji wymieszana zostaje z pomidorami, tuńczykiem i bazylią lub rukolą. Bardzo smaczne połączenie, które jednak z czasem może się znudzić... Ja w poszukiwaniu nowych smaków spróbowałam kiedyś „farro” z rzodkiewkami i zielonym groszkiem – i to był strzał w dziesiątkę. Znakomita odmiana po tuńczyku i pomidorach, polecam! A, i jeszcze jedno: jeśli chcielibyście wypróbować przepis, lecz nie macie dostępu do płaskurki, to zachęcam do zastąpienia jej kaszą orkiszową, efekt smakowy będzie podobny.
Składniki (dla 2 osób, miary orientacyjne):
• 1 szklanka kaszy z płaskurki
• garść rzodkiewek
• garść zielonego groszku
• garść oliwek bez pestek
• ½ cebuli
• ½ kopru włoskiego
• świeży koperek i bazylia
• sól i pieprz
• oliwa dobrej jakości
• ocet balsamiczny
Kaszę ugotować, odcedzić, ostudzić. Pokroić rzodkiewki, oliwki i koper włoski, drobno posiekać cebulę, koperek i bazylię. Wymieszać wszystko z kaszą, dodać oliwę i ocet balsamiczny, doprawić solą i pieprzem. Gotową sałatkę najlepiej lekko schłodzić w lodówce przed podaniem.
Risotto con uovo al tegamino
Posted On 18.02.2012 at a sobota, lutego 18, 2012 by Konsti… czyli risotto z jajkiem sadzonym. Przepis znalazłam w jednej z moich ulubionych książek kucharskich, "Ricordi in cucina. Le ricette di una vita" Tessy Kiros. Receptura prosta, nie wymagająca wielkich umiejętności kulinarnych, a efekt naprawdę zadowalający: z kilku banalnych składników powstaje smaczne i sycące danie. Ja ten przepis lekko zmodyfikowałam, ponieważ dodaję do tego risotta koper włoski. Oboje przepadamy za fenkułem i bardzo pasuje nam w tym daniu w zestawieniu z ryżem i jajkiem sadzonym. Zapewniam jednak, że i bez tego warzywa risotto jest bardzo smaczne. Polecam!
Składniki (dla 4 osób):
· 320 g ryżu na risotto
· 4 jajka
· 1 cebula
· 40-50 g startego parmezanu
· 40 g masła
· 125 ml białego wina
· 1 l rosołu
· kllka listków szałwii
· 1 fenkuł (opcjonalnie)
· oliwa
· gałka muszkatołowa
· sól i pieprz
Rozpuścić połowę masła na patelni, podsmażyć na nim szałwię, drobno posiekaną cebulę i fenkuł. Dodać ryż i 2 łyżki oliwy, podgrzewać przez chwilę na małym ogniu cały czas mieszając. Dodać wino, a kiedy odparuje, zalać ryż rosołem. Doprawić gałką muszkatołową, pieprzem i solą (ostrożnie dodawać sól, jej ilość zależy od tego, jak doprawiony był rosół). Podgrzewać na małym ogniu przez ok. 20 minut, aż płyn odparuje, a ryż będzie miękki. Zdjąć z palnika, dodać do ryżu resztę masła i starty parmezan, dokładnie wymieszać. Na oddzielnej patelni przygotować cztery jajka sadzone. Podzielić risotto na 4 porcje, na każdą z nich wyłożyć jajko sadzone. Popieprzyć, ewentualnie posypać parmezanem. Podawać natychmiast.
"Dzień Jabłka", dwa przepisy
Posted On 28.09.2011 at a środa, września 28, 2011 by KonstiDziś Dzień Jabłka, a skoro tak, to nadszedł odpowiedni moment, by zaprezentować dwa skromne, acz smakowite przepisy z jabłkami w roli głównej. Jabłka zapiekane z kaszą manną i kandyzowaną pigwą to szybki i aromatyczny deser, który jesienną i zimową porą jest moim niezawodnym “comfort food”. "Tramezzini" natomiast to klasyczne włoskie trójkątne kanapki, tym razem z zaskakującym nadzieniem jabłkowo-marchewkowym: prosta i ciekawa w smaku przekąska!
Jabłka zapiekane z kaszą manną i kandyzowaną pigwą
Składniki (na 2 porcje):
· 2 jabłka
· 1,5 szklanki mleka
· 2-3 łyżki kaszy manny
· 2-3 łyżki kandyzowanej pigwy
· cukier do smaku
Kaszę mannę rozrobić w mleku, dodać kandyzowaną pigwę, wymieszać, dosłodzić do smaku. Jabłka obrać i pokroić na cząstki. Ułożyć je w dwóch oddzielnych foremkach, zalać mlekiem z kaszą i pigwą. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 180°C przez 20-30 min., aż masa mleczna stężeje, a cząstki jabłka lekko zmiękną. Wyjąć w piekarnika, ostudzić przez kilka minut. Podawać lekko ciepłe.
Tramezzini z nadzieniem jabłkowo-marchewkowym (inspirowane przepisem z "La Cucina del Corriere della Sera")
Składniki (dla 4 osób):
· 12 kromek miękkiego pieczywa (najlepiej pancarré lub innego, kwadratowego w przekroju)
· 2 jabłka
· 3 marchewki
· 2-3 łyżki sera ricotta
· 60 g obranych orzechów włoskich
· szczypiorek
· sól i pieprz
Jabłka i marchewki obrać, pokroić na kawałki, zmiksować z orzechami i ricottą. Dodać posiekany szczypiorek, doprawić solą i pieprzem, wymieszać. Kromkę chleba posmarować pastą, przykryć drugą kromką, delikatnie docisnąć i przekroić na pół po przekątnej, tak by otrzymać dwie trójkątne kanapki. Postępować w ten sposób, aż do wyczerpania pieczywa i masy jabłkowo-marchewkowej.
Melanzane ripiene di riso
Posted On 10.03.2011 at a czwartek, marca 10, 2011 by Konsti… czyli bakłażany nadziewane ryżem. Na południu Włoch popularna jest mięsna odmiana tego przysmaku (“melanzane ripiene di carne macinata” to popisowe danie mojej teściowej w Kalabrii…), ale powiem szczerze, że bardziej smakują mi nadziewane bakłażany w wersji wegetariańskiej, z ryżem i warzywami. Przepadam za tak przygotowanymi oberżynami! Po raz pierwszy spróbowałam ich we Florencji, w restauracji “Birreria Centrale”, w której dorabiałam sobie jako kelnerka. Tak polubiłam tę potrawę, że gdy zagraniczni klienci prosili mnie o polecenie jakiegoś dania wegetariańskiego, to nieodmiennie jako pierwsze wskazywałam “melanzane ripiene”. Kucharka Rosa stawała zawsze na wysokości zadania i przyrządzała boskie gruszki miłosne, aromatyczne i pachnące ziołami… Przepis poniżej to moja próba odtworzenia tych smaków w domowych warunkach.
Składniki (na 2 porcje):
· 1 duży bakłażan (lub 2 małe)
· ok. 100 g ryżu
· 1 mozzarella (125 g)
· 2-3 łyżki startego sera pecorino
· 1 pomidor
· 1 mała cebula
· garść oliwek
· 1 ząbek czosnku
· 1 jajko
· bułka tarta
· ocet jabłkowy
· oliwa
· oregano i bazylia (najlepiej świeże)
· pieprz i sól
Bakłażana przekroić na pół i wydrążyć. Ryż ugotować, odcedzić, ostudzić. Cebulę i czosnek drobno posiekać, podsmażyć na oliwie na patelni. Dodać kawałki wydrążonego bakłażana, podgrzewać przez kilka minut na małym ogniu. Mozzarellę pokroić w kostkę (oprócz 4-6 plasterków, które należy zostawić na później). Pomidora i oliwki pokroić na kawałki (kilka oliwek odłożyć na bok). Wszystkie te składniki – cebulę, czosnek, kawałki bakłażana, mozzarellę, pomidora i oliwki- wymieszać z ryżem. Dodać pecorino i jajko, wymieszać i dodać bułkę tartą, jeśli masa jest za rzadka. Dodać zioła, doprawić octem, solą i pieprzem. Tak przygotowane nadzienie nakładać do przygotowanych “łódeczek” bakłażanowych. Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać łyżkę oliwy, ułożyć bakłażana z nadzieniem i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 45-60 min. w temp. 180-200°C (jeśli nadzienie zacznie się zbyt szybko przypiekać od góry, zakryć formę folią aluminiową). Na kilka minut przed końcem pieczenia wyjąć formę z piekarnika i ułożyć na wierzchu “łódeczek” plasterki mozzarelli i oliwki. Wstawić ponownie do piekarnika i zapiekać, aż ser się rozpuści. Podawać gorące.
Orzotto di zucca e finocchio
Posted On 31.10.2010 at a niedziela, października 31, 2010 by Konsti"Orzotto", czyli rodzaj risotta, w którym ryż zostaje zastąpiony kaszą jęczmienną (po wł.„orzo perlato”). Ja zrobiłam swoje orzotto z dynią i koprem włoskim. Pycha!
Składniki (dla 2 osób):
· ¾ szklanki kaszy jęczmiennej
· 300-350 g dyni
· 1 fenkuł
· litr rosołu
· pół szklanki białego wina
· pół cebuli
· ząbek czosnku
· 70 g masła
· kilka gałązek świeżego rozmarynu
· 2-3 łyżki startego parmezanu
· 1 łyżeczka octu balsamicznego
· oliwa
· sól i pieprz
Dynię oczyścić, pokroić w plastry, polać oliwą, posolić, popieprzyć, posypać rozmarynem. Wyłożyć na blachę, piec w piekarniku przez 15-20 min, aż dynia zmięknie. Ostudzić i zmiksować razem z cebulą, czosnkiem i octem balsamicznym. Fenkuła pokroić w drobną kostkę i smażyć na patelni na oliwie, aż stanie się lekko szklisty. Dodać masło, poczekać, aż się rozpuści, dodać kaszę jęczmienną i dobrze wymieszać. Dodać rozmaryn. Podgrzewać na małym ogniu przez 25-30 minut, dolewając stopniowo rosół (nie należy wlewać wszystkiego za jednym razem, trzeba robić to co kilka minut, obserwując parowanie płynu i jego wchłanianie przez kaszę). Gdy kasza jęczmienna będzie już miękka, dodać parmezan i wlać białe wino. Wymieszać i trzymać na ogniu przez 5 minut, aż wszystko dobrze się połączy. Na sam koniec dodać zmiksowaną dynię, wymieszać, podgrzewać przez chwilę, ewentualnie doprawić solą lub pieprzem. Gotowe orzotto wyłożyć na talerze. Można je dodatkowo posypać parmezanem i udekorować rozmarynem. Podawać gorące.
Supplì con i fagiolini
Posted On 30.07.2010 at a piątek, lipca 30, 2010 by Konsti... czyli smażone kulki ryżowe z fasolką szparagową. "Supplì" to tradycyjne danie kuchni rzymskiej, które rozpowszechniło się w całych Włoszech - stąd ile regionów Bel Paese, tyle wariacji na temat "supplì". Nazwa potrawy pochodzi od francuskiego słowa “surprise” i związane jest z tym, że klasyczne, rzymskie kulki ryżowe kryły w swym wnętrzu smaczną niespodziankę: kawałek aromatycznej mozzarelli. Ja prezentuję poniżej "supplì" w wersji domowej i zdecydowanie “odchudzonej”: nie ma tu masła, mozzarelli czy śmietany, jest za to oliwa dobrej jakości i młoda fasolka szparagowa… “Obcięcie” kalorii nie obniżyło wcale walorów smakowych tego dania, wprost przeciwnie - śmiem twierdzić, że "supplì light" są o wiele lepsze od tych tradycyjnych! To jedno z tych dań, o które upomina się co jakiś czas Kalabryjczyk, a on naprawdę rzadko prosi, by coś mu ugotować… Jego powtarzająca się pytanie: “ a może zrobiłabyś supplì? no wiesz, te z fasolką szparagową?” to zdecydowanie najlepsza rekomendacja:)
Składniki (dla 2-3 osób):
· 250 g młodej fasolki szparagowej
· 3-4 łyżki startego parmezanu
· 1 jajko
· 2-3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
· oliwa extravergine
· ocet balsamiczny
· bułka tarta
· kurkuma
· sól i pieprz
Sałatka z pszenicy, cukinii i jabłek
Posted On 23.06.2010 at a środa, czerwca 23, 2010 by KonstiDo tej pory w tego typu sałatkach preferowałam kaszę orkiszową, ale od pewnego czasu orkisz ma u mnie poważnego konkurenta w postaci pszenicy. Ta sałatka z pszenicy, cukinii i jabłek jest naprawdę niesamowita, bardzo mi odpowiada to zestawienie smaków, choć zdaję sobie sprawę, że wielu osobom może się ono wydawać co najmniej dziwne... Zachęcam jednak do wypróbowania przepisu, a nuż ktoś pokona opory i przekona się do tego zestawu? Moim zdaniem warto spróbować:).
Inspirację do tego przepisu znalazłam na stronie Alfemminile.
· 250 g pszenicy
· 2 jabłka
· 2 cukinie
· 2 ząbki czosnku
· 150 g sera asagio (w polskich warunkach można zastąpić go jakimś żółtym serem o zdecydowanym smaku, może morskim?)
· 75 g orzeszków laskowych
· mały pęczek szczypiorku
· 1-2 łyżki octu balsamicznego
· 1 łyżka soku z cytryny
· 3-4 łyżki oliwy extravergine
· sól i pieprz
Pszenicę ugotować i ostudzić. Czosnek posiekać, podgrzać na oliwie na patelni, dodać cukinię pokrojoną w plasterki, posolić, popieprzyć i smażyć przez kilka minut. Ser asagio i obrane ze skórki jabłka pokroić w kostkę, orzechy i szczypiorek posiekać. Wszystkie te składniki wymieszać z pszenicą, doprawić octem balsamicznym, sokiem z cytryny i oliwą. Posolić i popieprzyć. Odstawić w chłodne miejsce na co najmniej godzinę.
Insalata di riso con gamberetti e olive
Posted On 8.05.2010 at a sobota, maja 08, 2010 by Konsti... czyli sałatka z ryżu z krewetkami i oliwkami. "Insalate di riso" cieszą się we Włoszech bardzo dużą popularnością, nikt jednak nie odtwarza jakiegoś konkretnego, kanonicznego przepisu – ot, tyle wersji sałatki, ilu Włochów w "Bel Paese":). Każdy ma swoją ulubioną kombinację smaków: ja akurat przepadam za połączeniem ryżu z oliwkami i krewetkami, więc taka właśnie sałatka ryżowa często pojawia się u nas na stole...
Składniki (dla 2 osób):
· 1 szklanka ryżu
· 150-200 g oczyszczonych krewetek
· 1 ogórek
· kawałek fenkułu
· garść czarnych oliwek
· niewielki pęczek pietruszki
· 1 ząbek czosnku
· sok z połòwki cytryny
· 1-2 łyżki jogurtu naturalnego (można użyć majonezu, ja wolę jogurt)
· oliwa, sól i pieprz
Ryż ugotować, odcedzić, ostudzić. Ogórek i fenkuł pokroić w kostkę, a oliwki na małe kawałki (kilka całych można zostawić do dekoracji). Pietruszkę posiekać. Czosnek pokroić i podgrzać na oliwie na patelni. Dodać krewetki, skropić je sokiem z cytryny, doprawić solą i pieprzem i trzymać na małym ogniu przez kilka minut. Ryż i warzywa wymieszać razem, dodać krewetki, jogurt i pietruszkę. Ponownie wymieszać, posolić, popieprzyć (ja nie żałuję pieprzu!), ewentualnie dodać do smaku oliwę lub sok z cytryny. Sałatkę podawać lekko schłodzoną.
Zrazy z kaszy gryczanej z grzybami po warszawsku
Posted On 9.04.2010 at a piątek, kwietnia 09, 2010 by KonstiJednym z najbardziej popularnych składników tradycyjnej, “ludowej” kuchni warszawskiej była kasza gryczana. Potrawę, którą prezentuję poniżej, odkryłam kilka lat temu, gdy szukałam nowych sposobów na wykorzystanie gryki. Zrazy z kaszy gryczanej z grzybami po warszawsku okazały się strzałem w dziesiątkę: nawet Kalabryjczyk podchodzi pozytywnie do tego dania i konsumuje je z zapałem iście warszawskim:). Gorąco polecam!
Inspirację dla tego przepisu znalazłam na tej stronie, recepturę z czasem lekko zmodyfikowałam i dostosowałam do domowych upodobań.
· 300 g kaszy gryczanej
· 1 jajo
· 150 g oczyszczonych świeżych grzybów
· 1 cebula
· masło (do smażenia)
· mąka
· bułka tarta
· kilka plasterków żółtego sera
· tymianek, sól, pieprz
Umyte i wymoczone grzyby posiekać, przesmażyć z masłem oraz cebulą, doprawić solą, pieprzem i tymiankiem. Kaszę gryczaną ugotować, osolić, ostudzić, wbić jajo i dodać tyle mąki, aby masa dała się formować. Robić z niej podłużne placuszki, ułożyć na każdym plasterek sera, smarować grzybowym nadzieniem i zwijać zrazy (ja celowo formuję duże zeppeliny o długości ok. 10 cm, bo potem kroję je w plastry). Posypać tartą bułką i smażyć na gorącym tłuszczu. Ułożyć w ogniotrwałym naczyniu, wstawić do gorącego piekarnika na 10 - 15 minut. Gorące zrazy przełożyć na talerze, pokroić w plastry. Podawać polane dowolnym sosem (u mnie: gęsty sos czosnkowy na jogurcie).
Umyte i wymoczone grzyby posiekać, przesmażyć z masłem oraz cebulą, doprawić solą, pieprzem i tymiankiem. Kaszę gryczaną ugotować, osolić, ostudzić, wbić jajo i dodać tyle mąki, aby masa dała się formować. Robić z niej podłużne placuszki, ułożyć na każdym plasterek sera, smarować grzybowym nadzieniem i zwijać zrazy (ja celowo formuję duże zeppeliny o długości ok. 10 cm, bo potem kroję je w plastry). Posypać tartą bułką i smażyć na gorącym tłuszczu. Ułożyć w ogniotrwałym naczyniu, wstawić do gorącego piekarnika na 10 - 15 minut. Gorące zrazy przełożyć na talerze, pokroić w plastry. Podawać polane dowolnym sosem (u mnie: gęsty sos czosnkowy na jogurcie).
Legumina z kaszy manny
Posted On 19.11.2009 at a czwartek, listopada 19, 2009 by KonstiPyszny deser, który wyjątkowo niewdzięcznie prezentuje się przed obiektywem. Nie wiem czemu, ale kojarzy mi się z urokliwymi podwieczorkami z dzieciństwa, choć jeśli dobrze pamiętam, to nie przepadałam za kaszą manną, jak byłam mała. Dopiero jak dorosłam, to zaczęłam doceniać walory smakowe tej drobroziarnistej i lekkostrawnej kaszki. No i dopiero teraz odkrywam zalety zwykłej, niedocenianej, domowej leguminy... jak dla mnie to prawdziwy "comfort food":)
Składniki:
· pół litra mleka
· 6 łyżek kaszy manny
· 3 jajka
· 6 łyżek cukru
· 1 cukier waniliowy
· garść migdałów
· słoik dżemu śliwkowego (można zastąpić innym dżemem lub świeżymi owocami)
Mleko zagotować z 5 łyżkami cukru. Do gotującego się mleka dodać kaszę mannę i gotować kilka minut, aż zgęstnieje (dokładnie mieszać, aby nie powstały grudki). Dodać 2 żółtka i jedno całe jajko, wymieszać, chwilę podgrzewać. Odstawić do ostudzenia. Posiekać migdały, wymieszać z kaszą manną. Połowę masy wlać do formy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką lub bułką tartą. Na tym spodzie rozłożyć dżem śliwkowy i pokryć kolejną warstwą kaszy manny. 2 białka wymieszać z 1 łyżką cukru i ubić na sztywną pianę. Gotową pianę wyłożyć na wierzch leguminy, posypać kawałkami migdałów. Piec w nagrzanym piekarniku w temp. 170-180°C przez ok. 30 minut. Gorącą leguminę trzeba dzielić na porcje łyżką, ostudzoną powinno się móc pokroić nożem. Osobiście polecam wersję na ciepło, może nie najlepiej wygląda, ale za to jak smakuje!























