Wszystko to szczera prawda, wrócę już za chwilę, gdzieś tak w pierwszych dniach stycznia:)
Kochani, wszystkiego najlepszego na święta Bożego Narodzenia i na Nowy Rok!
Lecę pakować walizki. A presto!
15.12.09
Wyszłam za mąż, zaraz wracam...
Etichette: inne
13.12.09
Crostata di latte e caffè
... czyli delikatna, słodka tarta wypełniona aromatyczną masą na bazie mleka z dodatkiem kawy. Oryginalna receptura (w której nie było ani słowa o kawie), znajduje się w książce Tessy Kiros „Falling cloudberries”. Pozwoliłam sobie dokonać kilku zmian w przepisie i, mimo że byłam pełna wątpliwości co do wyniku moich poczynań, to efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania! Tarta wyszła po prostu boska: wilgotna, bardzo kawowa, z wyczuwalną nutką pomarańczy podkreśloną charakterystycznym smakiem likieru sambuca. Ludzie, ja wiem, że to ciasto potrzebuje reklamy, bo nie wygląda zbyt okazale, ale uwierzcie, jego smak jest po prostu zniewalający! W moim prywatnym zestawieniu, wśród wszystkich kawowych deserów i wypieków jakie znam, ta crostata zdecydowanie zajmuje pierwsze miejsce, "ex aequo" z tiramisu:) Zresztą daję głowę, że wszyscy kawowi maniacy byliby zachwyceni tym ciastem. Polecam!
Składniki:
Na spód:
· 100 g posiekanego masła
· 100 g cukru
· 230g mąki
· 1 jajko
· 1 łyżka cynamonu
· pół łyżeczki proszku do pieczenia
Na masę:
· 750 ml mleka
· 75 g masła
· 3 jajka
· 100 g cukru
· 1 filiżanka mocnego espresso
· 4 łyżki kawy rozpuszczalnej
· pół szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej
· 40 g mąki ziemniaczanej
· 1-2 łyżki likieru sambuca (opcjonalnie)
· cynamon do posypania ciasta po upieczeniu
Spód: ze wszystkich składników wyrobić ciasto. Wstawić na godzinę do lodówki, następnie rozwałkować i wyłożyć nim okrągłą formę (moja miała średnicę 24 cm). Wstawić do nagrzanego piekarniki, wsypać fasolę jako obciążenie i przykryć folią aluminiową. Piec przez 15 min. w temp. 180°C.
W tym czasie przygotować nadzienie: mleko podgrzać razem z masłem, kawą i skórką pomarańczową. Dodać cukier, podgrzewać i mieszać, aż całkowicie się rozpuści. Rozrobić żółtka z odrobiną ciepłego mleka i dodać je do całości. Tak samo postąpić z mąką ziemniaczaną: najpierw rozrobić ją z kilkoma łyżkami gorącego mleka, a potem dodać do całości. Masa powinna prawie natychmiast zgęstnieć. Zdjąć ją szybko z ognia, by się nie przypaliła i lekko ostudzić. Białka ubić na sztywną pianę, następnie delikatnie wmieszać je w masę kawową. Na końcu dodać likier sambuca. Gotowe nadzienie wylać na podpieczony spód (z którego, oczywiście, została usunięta fasola). Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 30 min. w temp. 180°C. Powierzchnia ciasta najpierw bardzo się uniesie, a potem opadnie, nawet jeśli będzie powoli studzone w ciepłym piekarniku przy uchylonych drzwiczkach. Zimne ciasto posypać cynamonem, a także wiórkami kokosowymi, startą czekoladą itp. Ponieważ ciepłe ciasto jest bardzo delikatne, nie należy go kroić, zanim nie upewnimy się, że całkowicie ostygło.
Etichette: ciasta
9.12.09
Crostoni alle bietole e funghi
Składniki (na 8 sztuk):
· 8 dużych kromek chleba
· ok. 800 g świeżej boćwiny
· garść oczyszczonych grzybów (u mnie: pieczarki)
· 2 ząbki czosnku
· 3-4 łyżki ricotty
· 4-5 łyżek pokruszonego parmezanu
· oliwa (najlepsza z możliwych!)
· sól i pieprz
· 2-3 plasterki cytryny
Buraka liściowego ugotować w lekko osolonej wodzie z plasterkami cytryny. Odcedzić, ostudzić, posiekać na małe kawałki. Grzyby pokroić, podsmażyć razem z czosnkiem na patelni. Ostudzić, zmiksować razem z ricottą, doprawić solą i pieprzem. Kromki chleba posmarować mazidłem grzybowym i wstawić do nagrzanego piekarnika. Posypać połową parmezanu. Zapiekać przez kilkanaście minut. Wyciągnąć gorące crostoni z piekarnika, rozłożyć na nich pokrojoną boćwinę. Posolić, popieprzyć, polać obficie oliwą i posypać parmezanem. Podawać natychmiast.
Etichette: warzywa i okolice
7.12.09
Biscotti allo zenzero

Składniki (na ok. 50 ciasteczek):
· 30 dkg mąki
· 10 dkg cukru
· 10 dkg masła
· 2-3 łyżki miodu
· 1 jajko
· 1 łyżeczka imbiru
· 1 łyżeczka kardamonu
· 1 łyżeczka proszku do pieczenia
· sok z połowy cytryny
Masło, cukier i miód rozpuścić podgrzewać na małym ogniu, aż do rozpuszczenia. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, imbirem i kardamonem. Dodać jajko i roztopiony tłuszcz z miodem i cukrem. Wyrobić ciasto, dodając pod koniec sok z cytryny. Ciasto schłodzić w lodówce, następnie rozwałkować na grubość 5-6 mm i wykrawać ciasteczka. Powierzchnię ciasteczek można posmarować białkiem. Piec w nagrzanym piekarniku przez 10 min. w temp. ok. 180°C. Ostudzić, ewentualnie polukrować. Przechowywać w słoju lub metalowej puszce.
Etichette: ciasteczka
5.12.09
Wytrawne babeczki marchewkowo-brokułowe

· 1 brokuł
· 3 marchewki
· 2 jajka
· 125 g jogurtu naturalnego
· 4 łyżki bułki tartej
· 2 łyżki mąki
· 4-5 łyżek mleka
· 50 g sera brie
· 30 g sera ementaler
· sól, pieprz, gałka muszkatołowa
· opcjonalnie: szczypta proszku do pieczenia
Ugotować warzywa. Marchewki zmiksować z jogurtem i jajkami. Dodać mąkę, mleko i bułkę tartą, dokładnie wymieszać. Ser brie drobno pokroić, ementalera zetrzeć na tarce. Pokrojone sery wrzucić do masy marchewkowej, wymieszać. Brokuła, posiekanego na drobne kawałki, także wymieszać z masą, następnie całość doprawić do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Można też dodać odrobinę proszku do pieczenia, wtedy babeczki wyjdą bardziej „puchate”. Gotową masę przełożyć do 6 małych foremek wysmarowanych tłuszczem. Piec w nagrzanym piekarniku, w kąpieli wodnej, przez ok. 30 min. w temp. 180-200°C. Upieczone babeczki odstawić na kilkanaście minut, po czym bardzo delikatnie przekładać z foremek na talerze. Udekorować marchewką lub brokułem. Podawać lekko ciepłe.
Etichette: warzywa i okolice
3.12.09
Chleb mieszany (na zakwasie pszennym)
Składniki:
Na zaczyn:
· 30g zakwasu pszennego, uaktywnionego dzień wcześniej
· 50-60g letniej wody
· 80g mąka pszennej o wysokiej zawartości białka
Składniki zaczynu wymieszać, pozostawić przykryte w temperaturze pokojowej do przefermentowania na 8-12 godzin. Zaczyn powinien mieć konsystencje dość gęstego ciasta, które lekko przyrośnie, a potem opadnie.
Na ciasto właściwe (na bochenek o wadze ok. 1 kg):
· zaczyn
· 100 g mąki typu farina di grano duro lub semola
· 400 g mąki pszennej o wysokiej zawartości białka
· 50 g mąki żytniej razowej
· 200g letniej wody
· pół szklanki płatków owsianych
· 1, 5 łyżeczka soli
· 1 łyżka oliwy
Dzień wcześniej namoczyć płatki owsiane w ¾ szklanki gorącej wody. Odstawić do ostudzenia.
Następnego dnia wymieszać 200 g wody z całą mąką i płatkami owsianymi, odstawić na 20minut. Dodać zaczyn oraz sól. Wyrabiać ręcznie 10 minut, mikserem na średnim biegu ok. 5 minut. Pod koniec wyrabiania dodać oliwę. Ciasto powinno być gładkie i elastyczne(w razie potrzeby dodać więcej wody lub mąki). Wyrobione ciasto włożyć do miski wysmarowanej olejem, pozostawić do wyrośnięcia przykryte w temperaturze pokojowej na ok 3 godziny. Po jednej godzinie wyjąc ciasto z miski, żeby usunąć nadmiar gazów, rozpłaszczyć na blacie i zwinąć ponownie formując kule. Powtórzyć tę czynność jeszcze raz po upływie następnej godziny. Po wyrośnięciu wyłożyć na blat posypany lekko mąką, uformować bochenek. Garnek (lub inną formę do pieczenia chleba) wysmarować tłuszczem i wysypać płatkami owsianymi. Ułożyć w nim bochenek i pozostawić do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej (powinien prawie podwoić swoja objętość) na 4-5 godzin.
Nagrzać piekarnik na pół godziny przed włożeniem chleba do temperatury 230° C. Bochenek naciąć (ja nie potrafię…) i wkładać do naparowanego piekarnika. Po 15 minutach zredukować temperaturę do 200° C i wyłączyć parowanie. Po ok. 5-10 minutach wyjąć chleb z garnka i ułożyć na blasze. Piec dalej przez 15-20 minut do zbrązowienia skórki.
Etichette: chleby
30.11.09
Pasta con patate e limone

Składniki (na 2 osoby):
· 150-200 g dowolnego makaronu
· 1 ziemniak
· pół selera
· 2 ząbki czosnku
· pół szklanki mleka
· sok z 1 cytryny
· pęczek pietruszki
· 1-2 pepperoncino
· 5-6 łyżek parmezanu startego na drobno lub w płatkach
· sól, oregano, gałka muszkatołowa
· oliwa
Ziemniaka i selera pokroić w drobną kostkę, wrzucić do wrzącej wody i gotować, aż zmiękną. Lekko ostudzić i rozgnieść widelcem. Czosnek posiekać drobniutko, wrzucić na patelnię z oliwą i smażyć przez chwilę. Dodać masę ziemniaczano-selerową, pepperoncino i posiekaną pietruszkę, wlać mleko i sok cytrynowy, dobrze wymieszać. Podgrzewać na małym ogniu przez ok. 10 minut, doprawiając stopniowo solą, oregano i gałką muszkatołową. W końcowej fazie sos powinien mieć konsystencję rzadkiego puree (jeśli wyjdzie za gęsty, dodać więcej mleka). Tuż przed zdjęciem z ognia, wsypać do sosu prawie cały parmezan, dokładnie zamieszać. Makaron ugotować al dente, odcedzić i wymieszać z gorącym sosem. Podawać posypane parmezanem.
Etichette: pasta, warzywa i okolice



