Podkrkonossky hubnik

... czyli grzybowiec spod Karkonoszy. To właśnie gdzieś w Karkonoszach została po raz pierwszy przygotowana potrawa, której podstawą są grzyby i suche pieczywo. Początkowo było to jedno z postnych dań na wigilijnym stole, ale z czasem oryginalny przepis zaczął ulegać zmianom i tak powstały niewegetariańskie odmiany "hubnika". Jedną z nich prezentuję poniżej. Przyznam się, że podchodziłam dość nieufnie do tej potrawy, a tymczasem okazała się ona pozytywnym zaskoczeniem: jest bardzo dobra zarówno na ciepło, jako główne danie, jak też na zimno, pokrojona na małe kawałki i serwowana jako "antipasto". W tej recepturze dokonałam tylko jednej zmiany: odpuściłam sobie smażenie na smalcu.

Składniki:


· 200 g świeżych grzybów (lub 100 g suszonych – w tym przypadku trzeba pamiętać o ich wcześniejszym namoczeniu)
· 4 suche bułki pszenne typu kajzerki (lub jakikolwiek inny rodzaj białego pieczywa o wadze 320-350 g)
· 200 ml mleka
· 4 łyżki mąki
· 3 jajka
· 150 g boczku pokrojonego w kostkę
· 1 cebula
· 2 ząbki czosnku
· odrobina masła do smażenia
· sól, pieprz, majeranek

Bułki poszarpać na kawałki, zalać mlekiem, odstawić na chwilę, aż dobrze namiękną.Boczek podsmażyć na patelni: ja robiłam to „na sucho”, poczekałam, aż boczek zaczął wytracać tluszcz i wtedy dodałam pokrojoną cebulę, czosnek i grzyby. Jeśli zachodzi taka potrzeba, dodać masło. Smażyć na wolnym ogniu przez ok. 15 min. Do namoczonych w mleku bułek dodać jajka i mąkę. Powstałą masę dodać do grzybów i boczku. Wymieszać dokładnie, doprawić solą, pieprzem i odrobiną majeranku. Jeśli masa wydaje się zbyt gęsta, można dolać więcej mleka. Przełożyć wszystko do kwadratowej lub okrągłej formy i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec 40-45 min w temp. 200°C.

Posted in Etichette: , |

9 commenti:

  1. majana Says:

    Mmmm... wygląda bardzo smakowicie ! :))) Ciekawe jak smakuje, nigdy nie jadłam takiego dania. Fajna ta kuchnia czeska i można się wiele ciekawych rzeczy dowiedzieć :)
    Pozdrawiam ze słonecznego , choć mroźnego Gdanska :)

  2. Tilianara Says:

    Bardzo smakowite danie :) Uwielbiam grzyby, a taki placek grzybowy to byłoby cudo :)))

  3. Konsti Says:

    Hubnik jest naprawde smaczny i pozywny, a na dodatek to taki fajny przepis na pozbycie sie suchego pieczywa z domu:)A poniewaz u mnie czesto jest z tym problem, to z checia korzystam z takich receptur.
    Pozdrawiam z pochmurnej Pizy!

  4. grumko Says:

    Jak ja lubię tego typu dania;-) Cudne!!

  5. aga-aa Says:

    ja też uwielbiam grzyby, a ten placek prezentuje sie tak apetycznie, ze mam ochotę połknąć monitor ;)

  6. ugotujmy Says:

    strasznie fajny ten przepis.
    i pięknie wygląda w przekroju.

  7. Konsti Says:

    Ciesze sie, ze grzybowiec sie podoba. U nas to slabo znane danie, a w Czechach podobno urzadza sie nawet konkursy na najlepszy hubnik!
    Pozdrawiam.

  8. Pinos Says:

    Coś dla mnie... Uwielbiam grzyby.

  9. Notme Says:

    A to ja wolę to wcześniejszą wersję, wegetariańską. ;)

    Pozdrawiam!