25.6.09

Polenta con funghi

... czyli mamałyga z grzybami. Jedno z ulubionych dań mojego Kalabryjczyka. To zawsze on przyrządza polentę i to on decyduje, w jakiej formie. Czasami gotuje mamałygę bardziej zwartą, pozwala jej zastygnąć, tnie na kawałki i odgrzewa na patelni z różnymi sosami. Czasami miesza ją z mięsem czy warzywami i zapieka w piekarniku. A czasami przyrządza ją w postaci półpłynnej i przygotowuje pyszną, kremową zupę. Najlepsza jest taka z grzybami...


Składniki (na 2 osoby):

· 125 g mąki kukurydzianej
· 200 g pieczarek
· 100 g startego parmezanu
· pęczek posiekanej pietruszki
· pół litra wody
· pół szklanki białego wina
· 1 ząbek czosnku
· 1 cebula
· 50 g boczku (opcjonalnie)
· masło do smażenia
· sól i pieprz

Cebulę, czosnek i boczek podsmażyć na maśle na patelni, dodać oczyszczone i pokrojone grzyby, smażyć ok. 20 min. Pod koniec dodać część pietruszki, wymieszać, doprawić solą i pieprzem. Zagotować wodę z solą, dodać oliwę, wsypać mąkę kukurydzianą i gotować, aż całość zmieni się w półpłynną papkę. Dodać wino, parmezan i resztę pietruszki, wymieszać, przełożyć do głębokich talerzy. Na środek nałożyć grzyby. Podawać gorące.

9 commenti:

Gosi@ ha detto...

jak patrze na twoja fote,to mi sie podoba,ale ogolnie polenty nie lubie i nigdy nie robie

grazyna ha detto...

A ja bardzo lubię polentę! Robię raczej zwartą, ale dzięki za pomysł. W sam raz na wykorzystanie garstki grzybów, które uda się zebrać:)

aga-aa ha detto...

bardzo lubię polentę, ale niestety moja obecna dieta ją wyklucza, a szkoda...
aż mi się lezka w oku zakręciła

An-na ha detto...

Musi być pyszna! Mnie dieta też trzyma, niestety...

mavika ha detto...

Nawet nie wiedzialam ze mnie odwiedzasz :) Przepis brzmi ciekawie, ale naprawde chodz i o make nie o kaszke kukurydziana?

majana ha detto...

Jak ja bym zjadła, mniam!:))

Olciaky ha detto...

No własnie-mamałyga,co to wogole jest?:P

Konsti ha detto...

Dziekuje za wszystkie komentarze i przepraszam za wczesniejszy brak odzewu,ale bylam na wakacjach i nie mialam dostepu do internetu.
Prawdziwa, tradycyjma polente wloska robi sie zawszez maki kukurydzianej, nigdy z kaszy. Czesto tego typu maka jest od razu sprzedawana w opkowaniach z napisem "polenta". U nas nazywana jest mamalyga, bowiem przejelismy te potrawe i jej nazwe z kuchni rumunskiej.
Pozdrawiam serdecznie!

Olciaky ha detto...

No i proszę.Rozwiałaś moje wszystkie wątpliwości:)
Dzięki:*