Do wszystkich zainteresowanych: piszę te słowa siedząc na walizkach i obserwując mojego Kalabryjczyka, jak miota się szukając różnych fragmentów swojej garderoby... Wybieramy się na prawie 2 tygodnie w dzikie ostępy Kalabrii, gdzie prawdopodobnie nie będę miała możliwości korzystania z internetu. Powinno się pojawić kilka wpisów, które napisałam i zaprogramowałam wczoraj wieczorem, więc jeśli automat nie zawiedzie, to jakiś przepis powinien zostać opublikowany. W każdym razie mnie nie będzie, oddaję wszystko we władanie maszynom:) Do usłyszenia na początku lipca!

Posted in Etichette: |

5 commenti:

  1. Bea Says:

    Udanych wakacji w takim razie! Bedziemy czekac i tesknic ;)

  2. aga-aa Says:

    no wracajcie tylko szybko no nie ;)

  3. Zwegowani.pl Says:

    udanego! bezpiecznego :) i szalonego wyjazdu :)

  4. majana Says:

    Udanych wakacji Konsti! :) Przywieź piękne zdjęcia :))

  5. Alinka Says:

    Udanych wakacji i miłych wrażeń!