Rustykalne ciasto z jabłkami i śliwkami

Kilka dni temu kupiłam sobie samej w prezencie nową książkę kucharską „Torte dolci e salate” i nie muszę chyba nikomu tłumaczyć, jaką przyjemność sprawia mi teraz zagłębianie się w opisy różnych pyszności i tworzenie nieodzownej listy ciekawych receptur, ktòre zamierzam wykorzystać w mojej kuchni. Na początku byłam bardziej zainteresowana przepisami na wytrawne tarty, ale szybko odkryłam, że i na słodkości nie pozostaję obojętna... Szczególnie kusząco prezentowały się różnego rodzaju rustykalne tarty z owocami, więc w końcu poddałam się ich urokowi i postanowiłam przygotować którąś z nich. Po długim zastanowieniu (a było nad czym myśleć, bo okrutne panie redaktorki pod każdą recepturą podają walory kaloryczne jednej porcji na osobę...) wybrałam przepis na spód, do którego dodaje się skòrkę pomarańczową. Z góry założyłam, że to musi być pyszne, no i nie myliłam się:) Jeśli chodzi o nadzienie, to nie mogę powołać się na żadne źródło, bo po prostu stworzyłam własną wersję: z jabłkami, śliwkami, kawą i likierem „sambuca”. Niby nic nadzywczajnego, a każdy prosił o dokładkę. I tak ciasto zjedliśmy w cztery osoby, w jeden wieczór, właściwie w niecałe dwie godziny...





Składniki:

Na spód:

· 185 g mąki
· 100 g masła
· 1 łyżka cukru
· 1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej
· 2-3 łyżki zimnej wody

Masło posiekać, wymieszać z mąką i pozostałymi składnikami. Zagnieść ciasto.

Na nadzienie:

· 4 jabłka
· kilka śliwek
· 1 mała filiżanka kawy espresso
· 2 łyżki likieru sambuca (można zastąpić innym likierem, ale sambuca smakuje w tym cieście fantastycznie...)
· 100 g posiekanych migdałów
· 150 g gęstego jogurtu naturalnego
· 1 łyżka mąki ziemniaczanej
· 60-90 g cukru (w zależności od upodobań)
· cynamon (wg gustu)


Jabłka i śliwki pokroić na małe kawałki. Zalać je kawą i likierem sambuca, zasypać cukrem i cynamonem, odstawić na kilkanaście minut. Okrągłą blachę wyłożyć ciastem rozwałkowanym na placek o nieregularnym, owalnym kształcie, znacznie większym od dna formy. Owoce z „sosem” kawowo-likierowym wyłożyć na przygotowany spód, posypać migdałami. Brzegi ciasta niedbale założyć na masę owocową, tworząc nierówne zakładki tam, gdzie bedzie więcej ciasta. Jogurt wymieszać z mąką ziemniaczaną, polać nim owoce. Powierzchnię ciasta można dodatkowo posypać cukrem, cynamonem, migdałami itp., a brzegi i zakładki ciasta można posmarować mlekiem lub jogurtem. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 30 min. w temp. 200°C.





Posted in Etichette: |

8 commenti:

  1. majana Says:

    Ach, wygląda tak pysznie! Burczy mi w brzuszku, nie masz litości :))
    Cudna!:))
    Pozdrawiam cieplo :)

  2. Konsti Says:

    Alez skad, ja dobra kobieta jestem:) Jutro robie powtorke, zapraszam wiec na kawe!;) Majano, wiesz, ze u mnie zawsze mozesz sie ugoscic... do Pizy rzut beretem:)
    Usciski spod Krzywej Wiezy.

  3. Gosia Says:

    przepysznie brzmi i apetycznie wyglada :) :)
    Pozdrawiam :)

  4. grazyna Says:

    Pyszne i apetyczne :)

  5. mietowka22 Says:

    uwielbiam wszystko co jest z jabłkami :)

  6. magda k. Says:

    wygląda świetnie, dałabym się skusić :)

  7. Tilianara Says:

    Urokliwe są takie zawijane ciasta szarlotkowe, a w tym kusi bogactwo smaków :)

  8. Konsti Says:

    Dziekuje, dziekuje, dziekuje! najchetniej to wszystkie bym Was zaprosila na kawe z ciachem! Na razie to niemozliwe, ale kto wie, moze ktoregos pieknego dnia...?
    Sciskam serdecznie i pozdrawiam.