Ciasteczka kokosowo-orzechowe

Przedwczoraj zrobiłam je dwa razy, bo za pierwszym razem jedną blachę przetrzymałam w piekarniku (zaczytałam się... na blogu u Polki:) ) i spaliłam całą partię na węgiel. Ciasteczka z drugiej blachy zniknęły w try miga, takie były dobre, że ani się obejrzałam, a na talerzu zostały okruszki. Poproszono mnie ładnie o powtórkę, więc tego samego popołudnia ponownie zakasałam rękawy i powtórzyłam wypiek: tym razem bez przygód wytoczyło się z piekarnika 45 kulek, lekko zbrązowiałych i z niewielkimi pęknięciami. Ciasteczka urzekające smakiem orzecha i kokosa, z wyczuwalnym aromatem koniaku w tle. Krągłe, aromatyczne cudeńka, ktòre są czystą przyjemnością dla podniebienia. Małe, słodkie co nieco na zimowy podwieczorek z kawą lub herbatą... Pyszne!





Składniki (na ok. 45 ciasteczek):


· 150 g mąki
· 200 g posiekanych orzechòw włoskich
· 250 g wiórkòw kokosowych
· 150 g cukru pudru
· 200 g jogurtu naturalnego
· 2 jajka
· pół łyżeczki proszku do pieczenia
· 2 kieliszki dobrego koniaku
· sok z połowy cytryny


Białka ubić na sztywną pianę, następnie wmieszać delikatnie cukier puder, żółtka, mąkę, orzechy i wiòrki kokosowe. Do powstałej masy dodać koniak i sok z cytryny, a następnie stopniowo wlewać jogurt, tak by powstała masa o gęstości odpowiedniej do lepienia kulek. Na końcu dodać proszek do pieczenia. Zagnieść dokładnie ciasto i lepić kulki wielkości orzecha włoskiego. Ułożyć na blasze i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 15 minut w temp. 170-180°C. Ciasteczka nie powinny zmienić kształtu, staną się natomiast lekko brązowe i będą miały niewielkie pęknięcia.

Posted in Etichette: |

10 commenti:

  1. margot Says:

    u Polki można się zaczytać :DDD
    ale te drugie wygladaja wspaniale i się dziwię ,że tak zniknęły

  2. Nina Says:

    mniam

  3. pinkcake Says:

    Jakoś inaczej tu u Ciebie:)
    Śliczne kuleczki!

  4. majana Says:

    Prześliczne te ciasteczka ! :)) kokosowo-orzechowe - mniam!:))

  5. grazyna Says:

    Nie dziwię się, że musiałas robic powtórke! Pyszności! zapisuję do zrobienia :)

  6. myniolinka Says:

    ale pyszności, zapisuję i koniecznie wypróbuję :)

  7. Alinka Says:

    O, bardzo fajne te ciasteczka:) Pozdrawiam:)

  8. magda k. Says:

    ciasteczka jak dla mnie zapowiadają się wspaniale :) zapisuję do szybkiego wykonania

  9. zemfiroczka Says:

    No tak! Na czas pieczenia powinno się wyłączać komputer ;)))

    Ładne! Z koniakiem, fiu, fiu! ;)

  10. Konsti Says:

    Dziekuje za komentarze! ciesze sie bardzo, ze ciasteczka Wam sie podobaja. Mam nadzieje, ze przepis pojdzie w swiat:)
    A co do koniaku: coz, jak sie alkoholizowac, to najlepszymi trunkami:)
    Pozdrawiam serdecznie!