17.9.09

Ciasteczka czekoladowe

Przepis z karteluszka. Szkoda, że wcześniej się za niego nie zabrałam, bo ciasteczka wyszły bardzo, bardzo smakowite... Już nie ma żadnego w metalowym pudełku, więc dziś wieczorem będzie powtórka z pieczenia! Takie fajne ciasteczka, jak to możliwe, że ten przepis tak długo leżał niewykorzystany? Cóż, teraz to ulegnie zmianie: coś mi się zdaje, że ten czekoladowy drobiazg będzie często u nas gościł...


Składniki (na ok. 45 ciasteczek):

· 250 g mąki
· 150 g cukru
· 170 g masła
· 100 g kakao
· 2 żółtka
· 3-4 łyżki jogurtu naturalnego
· 125 g czekolady pociętej na drobne kawałki
· szczypta soli

Masło i cukier utrzeć na krem. Dodać kakao i żółtka, starannie wymieszać. Dodać mąkę, jogurt i sól, wyrobić wszystko na gładką masę. Wsypać kawałki czekolady, wymieszać. Wstawić do lodówki na przynajmniej 1 godz. Formować kulki wielkości orzecha włoskiego, układać na blasze, spłaszczać widelcem. Piec w temp. Ok. 180°C przez 10 minut. Wyjąć z piekarnika, ostudzić, po 15 minutach zdjąć z blachy. Przechowywać w słoju lub metalowym pudełku.





13 commenti:

zemfiroczka ha detto...

Eeeeno! i prosty na dodatek - chyba też mi się upiecze ;)

wiosenka27 ha detto...

To i umnie pewnie też będą często gościć skoro takie dobre.Wyglądają zachęcająco:)

viridianka ha detto...

ja ostatanio stwierdzam ze przepisy karteluszkowe są najlepsze:P super ciasteczka, zapisze przepis

polinqa ha detto...

ah też mam cała mase karteluszkowych przepisów. Ale żeby mi nie uciekly zaczynam je przylepiać w kolejności "do zrobienia".
A ciasteczka urocze!

Polka ha detto...

Dobry wieczór :) Czy już upieczone? Jak nie to zajrzę za godzinkę :D

kasiaaaa24 ha detto...

Pięknie się prezentuja :)

majana ha detto...

Ciasteczka sa cudne !:)) Ja chcę jedno, albo dwa, albo trzy... albo....

Nie no, ja do tej Pizy musze sie pofatygować ;))
Buźka na dobry dzien:*

co_zerka ha detto...

właśnie się pieką...nie wyszło 45 :( ciasto było tak dobre, że przy formowaniu kuleczek podjadałam.... :]

ciekawa jestem efektu :)

Konsti ha detto...

Kochane, kolejna porcja ciasteczek upieczona, wiec prosze sie zglaszac, bo co moge, to porozdaje chetnym:)
Nie ma to jak prosty przepis karteluszkowy:)
Pozdrawiam wszystkich wielbicieli ciasteczek! usciski.

co_zerka ha detto...

szybko o efekcie :)

pięęęknie, smacznie, mega czekoladowo.

Miałam za mało kakao więc dodałam więcej czekolady - wyszło dobrze.
Nie miałam szczelnego pudełeczka, wiec ciasteczka były miękkie i kleisto czekoladowe - też wyszło dobrze.

Dokupię kakao i spróbuję zgodnie z przepisem.

dziękuję za przepis - jestem oczarowana.

monika ha detto...

Jakie ładne wzorki na tych ciasteczkach! :)

Ania ha detto...

Ale ładne! Zastanawialam sie kiedys, jak robi się takie kształtne ciacha, a tu prosze, tylko spłaszza się je widelcem? Zapamiętam to sobie :)

Konsti ha detto...

Dziekuje! Najlepsze sa najprostsze sztuczki:) A wzorki sa ladniejsze, jesli widelec jest spory, solidny i z szeroko rozstawionymi "zebami", ja uzywam takiego duzego, ponoc srebrnego, ale tak zasniedzialego, ze wstyd uzywac go przy stole, wiec wykorzystuje go przy produkcji ciasteczek:)
Pozdrawiam!