26.7.09

Bułeczki z grzybami

Pyszne, drożdżowe bułeczki nadziewane grzybami i pachnące oregano. Z podobnego przepisu robiłam juz kiedyś kapuśniaczki i dochodzę do wniosku, że receptura na to ciasto jest po prostu niezawodna. Nadziewane bułeczki z tego przepisu zawsze wychodzą znakomite i zawsze szybko znikają ze stołu...


Składniki na ciasto (na ok. 20 bułeczek):

· 30 dkg mąki
· 1 jajk0
· 50 g masła
· 2 łyżki cukru
· 15 g drożdży
· pół szklanki ciepłego mleka
· sól do smaku

Składniki na farsz:

· pół szklanki kaszy jęczmiennej
· 30 dkg grzybów
· 1 cebula
· sól, pieprz i oregano

Przygotować farsz. Kaszę jęczmienną ugotować w osolonej wodzie, a grzyby i cebulę posiekać i podsmażyć na patelni. Gdy będą gotowe, dodać do nich kaszę, wymieszać, doprawić solą, pieprzem i oregano, dusić wszystko na wolnym ogniu przez chwilę. Odstawić do ostygnięcia. Uwaga: jeśli farsz będzie się wydawał za rzadki, należy go zagęścić 2-3 łyżkami bułki tartej.
Przygotować ciasto. Rozetrzeć drożdże z 1 łyżką cukru i odrobiną mąki, zalać mlekiem i odstawić do wyrośnięcia, aż rozczyn podwoi objętość. Jajko wymieszać z resztą cukru, dodać do rozczynu razem z mąką i solą, wyrobić ciasto. Potem dodać roztopiony, ostudzony tłuszcz i jeszcze raz wyrobić. Jeśli ciasto będzie za gęste, dodać odrobinę ciepłej wody, jeśli wyjdzie za rzadkie, dosypać mąki. Odstawić w ciepłe miejsce na 2-3 godziny. Gdy ciasto wyrośnie, rozwałkować je na grubość nie więcej niż 1 cm i wycinać kółka dowolnej wielkości. Nakładać farsz i formować bułeczki. Posmarować mlekiem, posypać oregano i piec ok. 25 minut w temp. 220-240°C.



8 commenti:

majana ha detto...

Mniam! Wspaniałe bułeczki! Jakie cudne nadzienie.
Muszą smakować świetnie.
Pozdrawiam:)

Gosi@ ha detto...

ojej,podobaja mi sie,juz sobie ten smak wyobrazam :)))

Pinos ha detto...

O,coś dla mnie. Przy następnej dostawie grzybów pewnie wypróbuję Twój przepis.

aga-aa ha detto...

jakich grzybków użyłaś? myślisz ze suszone (ugotowane oczywiście;) )by pasowały?

Konsti ha detto...

Dziekuje, dziewczyny, jestescie bardzo mile!
Aga, uzylam swiezych grzybow, (mialam takie lekko podduszone, zeszloroczne, zapakowane do sloikow) ale wyprobowalam tez z suszonymi, tyle ze wtedy daje wiecej kaszy i cebuli, wiec smak jest troche inny...
Pozdrawiam serdecznie!

aga-aa ha detto...

ja to bym dała więcej grzybów nie kaszy ;)

Konsti ha detto...

No ja tez tak wole, ale zazwyczaj cierpie na niedobor grzybow suszonych, wiec wtedy dorzucam wiecej kaszy. Ze swiezymi grzybami to co innego, wtedy szaleje:)))
Pozdrawiam cieplo.

magdocentryczna ha detto...

Pięknie wyglądają:) Chyba się skuszę;)