Któregoś pięknego dnia szukałam przepisu na jakieś smaczne ciasteczka. Traf chciał, że miały być koniecznie bez jajek, a ja nie znalazlam niczego odpowiedniego w moim kulinarnym archiwum. Krótki przegląd różnych przepisów w internecie, szybka decyzja i trafny wybór: padło na ciasteczka z jogurtem zaprezentowane na włoskim forum Cookaround. Jak to jednak bywa, nie obyło sie bez drobnych modyfikacji: ponieważ miałam ogromną ochotę na ciasteczka o kawowym smaku, to raz dwa dostosowałam przepis do swoich potrzeb. Wypiek się udał, nie powiem, ale przyznam szczerze, że te ciasteczka są najlepsze dopiero po kilkudniowym "leżakowaniu" w metalowej puszce. Dopiero wtedy bowiem smak kawy staje się intensywniejszy, ciasteczka lekko miękkną i stają się tak jakby mocniej nasycowne kawowym aromatem. Jednak żeby się o tym przekonać, to trzeba "zachomikować" ciasteczka na później, a to wcale nie jest takie łatwe...

Składniki:
- 250 g mąki
- 100 g brązowego cukru
- 100 g jogurtu naturalnego
- 50 g kakao
- 2 filiżanki mocnego espresso
- pół szklanki oleju
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Z podanych składników zagnieść ciasto. Włożyć na pół godziny do zamrażalnika. Następnie rozwałkować ciasto i wykrawać dowolne kształty. Ułożyć na blasze i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temp. 180 stopni przez ok. kwadrans (mnie wystarczyło 11-12 min.). Ostudzone ciasteczka zamknąć w metalowej puszce i odłożyć na 2-3 dni. A potem chrupać dowolne ilości przy kawie czy herbacie...




17 commenti:
Kurcze, z takimi składnikami, musiały być przepyszne:))
Muszę je wypróbować, bo smak kawy zawsze mnie powala:)
Konsti,
podoba mi sie ten kawalek o chomikowaniu:) sprobuj to powiedziec mojej zonie hehe
ciasteczka na pewno pycha, z kawka...
Uwielbiama wszystko co ma w sobie dodatek kawy :) Te ciasteczka wygladaja pysznie. Nie wiem tylko czy udaloby mi sie je zachomikowac :))
Śliczne ciasteczka!
Kocham kawowe wypieki, więc te ciacha bardzo by mi smakowały. :) Poproszę kilka do filizanki kawki :)
Właśnie piję poranną kawę (tak, tak, jest 11.03 :) ) i myślę sobie, że właśnie tego mi brakuje do szczęśćia :) Lubię smak kawy w wypiekach.
Pozdrawiam :)
Hihihih chomikowanie to cos zdecydowanie nie dla mnie :D
Przepis rewelka!
Konsti Kochana :) Usun sobie z kodow zdjec s400/ :) To znikna pikselki :D
Ooooo teraz jest cudnie! Sliczne foty :)
Polko, dziekuje! Na poczatku nie moglam zalapac, o co chodzi z tym tajemniczym s400, ale teraz juz chyba kapuje:) Sciskam Cie mocno!
Kochani, dziekuje za komentarze. Ciesze sie, ze ciasteczka Wam sie podobaja i zdaje sobie sprawe, ze ich "zachomikowanie" zazwyczaj graniczy z cudem:) Mnie sie to udalo tylko z powodu sklerozy: po pierwszym spotkaniu, na ktorym byly podane ciasteczka, wsadzilam reszte do szafki i przypomnialam sobie o nich dopiero po 3 dniach:) Warto bylo jednak poczekac, te co polezaly mialy zdecydowanie lepszy smak.
Pozdrawiam cieplo!
Do uslug! :))))
PS
Jeszcze z drugiego i juz sie nie czepiam :DDDDD
Zrobione!
A czepiaj sie, czepiaj, ja tylko na tym zyskuje i ucze sie czegos nowego:)))
I naprawde szczerze Ci dziekuje za wszystkie wskazowki!
Usciski.
Jeszcze raz do uslug :* Teraz musisz sie cofnac i pozmieniac wszystkie hihihihiihih :D
zawsze ulegamy kakaowo-kawowym smakom :) i jeszcze bez jajek - fajna inspiracja!
Ciastko z kawą do kawy, to jest to! Wglądają super ;]
Uwielbiam kawę w każdej postaci,a te ciasteczka wygladają cudownie :D
Espresso, zjedz_mnie, zwegowani:
dziekuje za mile slowa!Dobrze wiedziec, ze na swiecie jest tak wielu wielbicieli kawowych smakow:)
Polko, jestem Twoja dluzniczka, bez wzgledu na to ile zdjec musialabym poprawic;)
POzdrawiam serdecznie!
Posta un commento