Włoskie upały... Lekki deser na bazie jogurtu i sera ricotta

Ostatnie dni były bardzo ciężkie ze względu na upały – ponoć w Toskanii temperatury dochodziły nawet do 40°C, termometr u nas w domu w Pizie, w zacienionym przedpokoju pokazywał non stop 30°, więc bez wahania przyjmuję, że na zewnątrz było o wiele upalniej... Dziś jest trochę lepiej, bo powiewa lekki wietrzyk, ale meteorolodzy dają nam tylko jeden dzień wytchnienia, jutro znów zawita do nas afrykański upał. W takich warunkach jest dość trudno funkcjonować, a co dopiero gotować, więc sami rozumiecie, że ostatnio moje kuchenne działania ograniczyły się tylko do otwierania lodówki i wyciągania z niej czegoś zimnego do jedzenia i picia:) Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło: przynajmniej bez wyrzutów sumienia spożywam gigantyczne ilości lodów i chłodnych deserów na bazie jogurtu. Poniżej prezentuję jeden z nich: banalnie prosty w wykonaniu, może mało fotogeniczny, ale za to przesmaczny! Gorąco polecam łączenie jogurtu naturalnego z ricottą i zmiksowanie go z owocami i innymi dodatkami (u mnie są to akurat gruszki i orzechy laskowe, przepadam za tym połączeniem smakowym...):  taka mieszanka ma konsystencję lekkiego, delikatnego musu, jest dość sycąca, a jednocześnie nie obciąża systemu trawiennego. Pyszne i idealne na upały!






Składniki (na ok. 6 porcji):

· 400-500 g jogurtu naturalnego
· 250 g sera ricotta
· 4 duże, dojrzałe gruszki
· garść orzechów laskowych
· cukier

Zmiksować razem jogurt, ricottę, orzechy i 3 obrane gruszki. Pozostałą gruszkę pokroić na kawałki, wymieszać z musem, dosłodzić wedle uznania. Przełożyć do szklanek lub pucharków i schłodzić w lodówce przez co najmniej kilka godzin.







Posted in Etichette: |

13 commenti:

  1. grazyna Says:

    U nas upały nie mniejsze, dziś też dzień wytchnienia.
    Deser bardzo smakowity a na upały idealny :)

  2. NaStole.pl Says:

    Wyglada wysmienicie :)

  3. milk_chocolate84 Says:

    gruszki i orzechy? Ciekawe połączenie. Uważam też że deserek jak najbardziej fotogeniczny :) Mi się bardzo podoba ;)

  4. majana Says:

    Świetny deser na upały, super połączenie:)
    Szkoda,że nie mieszkam gdzieś obok Ciebie;)

    Pozdrowienia:)

  5. katarzyna_sar Says:

    Fajny pomysł na upały, deser wygląda bardzo smakowicie, pozdrawiam:-)

  6. Paula Says:

    deseru z ricottą jeszcze nie robiłam. Nadrobić koniecznie muszę :)

  7. aga-aa Says:

    mnie upały już wykończają, więc z chęcią bym taki deserek wszamała

  8. Arvén Says:

    Mmm, jeśli jest coś lepszego od połączenia gruszek i orzechów włoskich - muszę się o tym dowiedzieć.
    Na razie taki deser chyba zmiata wszystko z mojego top 10 ;)

  9. asieja Says:

    z takimi słodkimi szklaneczkami.. upał może trwac.

  10. kass Says:

    To i ja dodam że we Wrocławiu są temperatury tropikalne, codziennie ponad 30stC, dzisiaj ma być 34 a w piątek 37! ...prawdę mówiąc nie wiem jak to przetrzymamy...w gorącym mieście to tylko pozostaje prysznic i takie pyszne desery...pycha!

  11. Nina Says:

    a to sobie zapamiętam, żeby zrobić - akurat na upalne dni

    może być z malinami?

  12. Konsti Says:

    Z malinami? a pewnie, to dopiero bedzie niebo w gebie!
    Dziekuje za wszystkie mile slowa, widze, ze upaly wzmagaja w nas wszystkich zapotrzebowanie na takie wlasnie deserki:)
    Pozdrawiam serdecznie!

  13. Kamila Says:

    Fajnie... też mnie interesuje wersja z czerwonymi owocami takimi jak malinki czy truskawki :)