Czekoladowe kulki z bakaliami

Coś w stylu małych bajaderek. Pomysł na ten przepis narodził się w mojej głowie kilka lat temu, gdy po świętach wielkanocnych szukałam jakiegoś sposobu na zagospodarowanie resztek suchego ciasta drożdżowego. Wymyśliłam wtedy te czekoladowe kulki z bakaliami, myślałam zresztą, że to będzie tylko jednorazowa receptura, ale okazała się ona tak wielkim sukcesem, iż weszła na stałe do mojego repertuaru kulinarnego. Kulki rozpływają się w ustach, nie sposób się od nich oderwać... W tym roku stały się przebojem Walentynek – w kręgu moich przyjaciół wszyscy obdarowani tym słodkim drobiazgiem wystawili mu jak najwyższe noty. Polecam i dopisuję do akcji Czekoladowy Weekend!





Składniki (na ok. 30 kulek):

· 1 szklanka mąki
· ½ szklanki cukru
· ¼ szklanki mleka
· 1 łyżka kawy rozpuszczalnej
· 10 dag masła
· 100 g gorzkiej czekolady
· pół szklanki orzechòw
· pół szklanki rodzynek
· półtorej szklanki wiórków kokosowych
· 1 kieliszek sambuca
· kilkanaście biszkoptów albo kruchych ciasteczek lub kawałek suchego ciasta (drożdżowego, biszkoptowego itp.) – tak na oko powinno być ok. 100g.

Mąkę wsypać na patelnię i uprażyć, aż nabierze kremowego koloru. W kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę. Dodać do niej masło, cukier, mleko i kawę, całość podgrzewać na małym ogniu nieustannie mieszając. Zdjąć z ognia. Do ciepłej masy dodać pokruszone biszkopty/ciasteczka/kawałki suchego ciasta. Wymieszać dokładnie, aż masa stanie się jednolita. Dodać posiekane orzechy, rodzynki i pół szklanki wiòrków kokosowych. Wlać likier, wymieszać. Stopniowo wsypywać uprażoną mąkę, kontrolując gęstość masy. Jeśli masa wydaje się nam za gęsta, dodać mniej mąki. Jeśli masa jest za rzadka, wsypać całą mąkę i dosypać trochę wiórków kokosowych. Wstawić do zamrażalnika na ok. 30 min. Z ochłodzonej masy formować kulki wielkości sporego orzecha włoskiego i obtaczać je w pozostałych wiórkach kokosowych. Gotowe kulki wstawić do lodówki na kilkanaście godzin.



 

Posted in Etichette: |

9 commenti:

  1. majana Says:

    Jejku, normalnie bajaderki! I jakie cudne! Mniam,mniam, ślinka cieknie. Świetny przepis !:))

  2. spencer Says:

    Uwielbiam bajaderki.. Ale w domu nigdy nie robiłem. Ale patrząc na te małe cudeńka, nabieram na nie ochotę..

  3. grazyna Says:

    Fajne kuleczki! mam na jutro w planie coś podobnego :)

  4. asieja Says:

    och, jestem wielbicielką słodkich kulek
    nieustannie:)

  5. reve82 Says:

    oj jadłabym..i pewnie na jednej by się nie skończyło..:)

  6. margot Says:

    bardzo , bardzo smakowite

  7. KucharzyTrzech Says:

    Wyglądają cudownie! Wspaniale, pieknie :)) Chetnie bym zjadla kuleczkę :))
    Pozdrawiam

  8. Konsti Says:

    Dziekuje za wszystkie mile slowa. ciesze sie nezmiernie, ze te czekoladowe kulki znajduja u Was uznanie. Mala rzecz, a cieszy:)
    Pozdrawiam serdecznie!

  9. Kamila Says:

    Jak byłam mała to właśnie takie kulki robiła moja siostra :) mmmm smak dzieciństwa