Chleb rodzynkowy z płatkami owsianymi

Wspaniały chleb z przepisu Gospodarnej Narzeczonej. Znakomity! Już dawno nie delektowałam się tak smakiem pieczywa, celebrowałam konsumpcję każdej kromki:) Gorąco polecam!




Składniki:

Płynne kwaśne ciasto:
· 70g mąki pszennej chlebowej
· 85 g wody
· 15 g płynnego, aktywnego pszennego zakwasu

Wymieszać wszystkie skladniki i odstawić pod przykryciem na 12-16 godzin.


Ciasto własciwe:
· 300g mąki pszennej chlebowej
· 90g mąki pszennej razowej (ja dałam żytnią)
· 240g wody
· 8-9g soli
· 3g świeżych drożdży
· 45g płatków owsianych górskich
· 115g jasnych rodzynek
· kwaśne ciasto (około 155g)

Do miski wlać wodę, wsypać płatki i zostawić do namoknięcia przez kilka minut. Dodać pozostałe skladniki, za wyjątkiem rodzynek. Wyrabiać przez 3-4 minuty, tak by wszystko dobrze się połączyło, dodać ewentualnie nieco wody, jeśli płatki wciągnęły zbyt dużo (rodzynki też wciągną wodę). Wyrabiać przez kilka minut(5-6), aż gluten będzie dobrze rozwinięty. Dodać rodzynki i wyrabiać, aż zostaną dobrze rozprowadzone po cieście. Uformować kulę, przykryć i odstawić do fermentacji na 2 godziny. Po ok. godzinie złożyć ciasto (rozpłaszczyć, złożyć na trzy, a potem w poprzek ponownie na trzy). Uformować bochenek. Zostawić w koszu do wyrośnięcia na około 1 godzinę (u mnie: 2 godz.). Wsunąć do piekarnika z kamieniem nagrzanego do temp.240st C (u mnie: brak kamienia…). Piec z parą przez 40-45 minut, po kwadransie obniżyć temperaturę do 205-210 st.C, by zapobiec nadmiernemu ciemnieniu chleba.



Posted in Etichette: |

10 commenti:

  1. Szarlotek Says:

    Od pewnego czasu myślę nad tym chlebem żeby go upiec, kłopot mam tylko z rozdawnictwem, bo zjadam śladowe ilości pieczywa i pieczony raz w tygodniu w zupełności wystarcza. No i te ciągłe nowości WP :)Może bliżej świat mi się uda :)

  2. grazyna Says:

    Z tymi rodzynkami wygląda przepysznie :)

  3. kass Says:

    Skoro tak się zachwycasz, też upiekę...mam słabość do chlebów ze słodkimi dodatkami...wyglada baardzo smakowicie!
    Pozdrawiam.

  4. Gospodarna narzeczona Says:

    Bardzo mi miło. To chleb nie mój a Hamelmana rzecz jasna, dlatego pyszny. Lubimy go bardzo.Cieszę się, że smakuje i że wyszedł! I to jak.

  5. reve82 Says:

    podoba mi się..i jeszcze te rodzynki...takie dodatki w chlebie bardzo mi odpowiadają

  6. asieja Says:

    gdy tak go zachwalasz, to mam na niego jeszcze większą ochotę..

  7. kasiaaaa24 Says:

    Piekłam już chleb z rodzynkami i był przepyszny :) Piękny Ci wyszedł :)

  8. majana Says:

    Bardzo mi się podoba ten chlebek! Rodzynki i płatki - musi smakować świetnie!:)
    Pozdrawiam:)

  9. Polka Says:

    Auć jaki piękny miąższ! Konsti jesteś czarodziejką co ma dobrą rękę do chlebów :)))

  10. Konsti Says:

    Szarlotku, ja tez jem malo chleba, pieke glownie dla Kalabryjczyka, ale od tego bochenka po prostu nie moglam sie oderwac.
    Grazynko, wyglada przepysznie, ale jeszcze lepiej smakuje!
    Zachwycam sie, Kass, a pewnie, chleb wart wszystkich pochwal:) mam nadzieje, ze kiedy sprobujesz go zrobic.
    Gospodarna Narzeczona, klaniam sie nisko i dziekuje za przepis od Hamelmana. Znalazlam go u Ciebie, wiec wszytkie podziekowania skladam na Twoje rece:)
    Reve, ja tez lubie takie dodatki, stad moj wybor: bez wahania wzielam sie za pieczenie tego chleba i jestem nim zachwycona!
    Asiejko, dziekuje:) z checia podzielilabym sie z Toba tym chlebem...
    Kasiu, dziekuje bardzo!
    Majanko, smakuje naprawde wysmienicie, zachecam do wyprobowania przepisu!
    Oj, Polko, zawstydasz mnie... Ale jakbym byla czarodziejka, to natychmiast wyczarowalabym sobie nowy piekarnik:) Na razie nic z tego, mecze sie ze starenkim sprzetem, choc czasem moja sedziwa kuchenka laskawie pozwala mi na jakies male sukcesy:) Chleb rodzynkowy zdecydowanie do nich nalezy.
    Pozdrawiam serdecznie!