27.10.09

Zucca in padella

... czyli dynia z patelni. Klasyczna receptura kuchni włoskiej. Nie wiem, niestety, czy wszystkie rodzaje dyni nadają się do tego przepisu – znajomi Włosi przyrządzają w ten sposób dynię wielkości piłki futbolowej, koloru szarozielonego, o bardzo twardej powierzchni i intensywnie pomarańczowym miąższu, który łatwo poddaje się wszelkiej obróbce. Nieznana jest mi fachowa nazwa tej dyni, w sklepach sprzedają ją po prostu jako „zucca”:). Może Bea, organizatorka Festiwalu dyni, coś wie na ten temat? W każdym razie, dynia z tego przepisu smakuje wyśmienicie, sprawdza się zwłaszcza jako przystawka do różnego rodzaju dań głównych. Najlepsza jest na ciepło, ale znam i takich, co delektują się nią na zimno. Ja uwielbiam gorącą, prosto z patelni...


Składniki (na 2 osoby):

· 50 dkg oczyszczonej dyni
· pół szklanki białego wina
· 2 ząbki czosnku
· 1 pepperoncino
· świeży rozmaryn
· świeża pietruszka
· oliwa
· sól, pieprz

Rozgrzać oliwę na patelni. Wrzucić posiekany czosnek i peperoncino. Podgrzewać przez chwilę, następnie dodać pokrojoną dynię. Zasypać poszatkowanymi ziołami, smażyć przez kilka minut, aż dynia zacznie miękknąć. Wlać białe wino, wymieszać i trzymać na ogniu, dopóki płyn nie odparuje. Doprawić solą i pieprzem. Podawać natychmiast.
Danie może i mało efektowne, ale przepyszne!

6 commenti:

majana ha detto...

O! I to musi byc smakowite!
:)
Alez cuuudne kolorki :)))

majka ha detto...

Wyglada przesmacznie :) I te kolory...ach :) Chetnie sprobowalabym troszeczke.

aga-aa ha detto...

dlaczego nie mam dyni w spiżarni, od razu bym to robiła!

Konsti ha detto...

Majano, owszem, kolorek pierwsza klasa, a i smak niczego sobie:)
Majko, to takie proste danie, ze pewnie kiedys uda Ci sie je zrobic i sprobowac, oczywiscie.
Aga, to Ty masz spizarnie? Zazdroszcze:)
Pozdrawiam serdecznie.

Cremebrulee ha detto...

ale fajne, proste i na pewno pyszne!

Bea ha detto...

Kupuje :))