Budino di pane al cioccolato

…czyli budyń z chleba i czekolady. Kolejny przepis z “Ricordi di cucina” Tessy Kiros i kolejny świetny pomysł na wykorzystanie nadmiaru pieczywa, zwłaszcza tego suchego. Fantastyczna receptura, już tyle razy z niej korzystałam, że nie muszę nawet zaglądać do książki, tylko wszystko robię na oko. Zresztą wszystko jest tak proste, że naprawdę nie można niczego sknocić… a warto spróbować, bo budyń wychodzi pyszny: można go jeść na ciepło łyżeczką lub też kroić na kawałki, gdy ostygnie. Lekko zmodyfikowałam przepis, przede wszystkim wzbogaciłam oryginalną wersję, dodając do całości pomarańczę i rodzynki. Dzięki temu budyń staję się bardziej aromatyczny.






Składniki:

· 14-16 kromek miękkiego, białego pieczywa (ja zazwyczaj wykorzystuję suchy chleb pszenny, ale wcześniej nasączam leciutko kromki słodką herbatą z cytryną i rumem)
· 80 g masła
· 140 g gorzkiej czekolady
· 120 g cukru
· 150 ml niezbyt gęstej śmietany (ja ją zastępuję jogurtem naturalnym)
· 4 jajka
· 2 łyżki mąki ziemniaczanej
· 1 duża pomarańcza (lub inny owoc, wedle uznania)
· pół szklanki rodzynek

Na małym ogniu podgrzać masło razem z cukrem i czekoladą. Mieszać, aż powstanie jednolita masa. Zdjąć z ognia, dodać śmietanę (lub jogurt) i mąkę ziemniaczaną, dokładnie wymieszać i odstawić do ostudzenia. Jajka roztrzepać i dodać je do czekoladowej masy. Pomarańczę obrać, pokroić na małe kawałki. W natłuszczonej i wysypanej mąką formie ułożyć pierwszą warstwę chleba. Polać ją masą czekoladową, posypać rodzynkami i kawałkami pomarańczy. Postąpić w ten sam sposób z drugą i trzecią warstwą. Formę z ciastem wstawić do drugiej, większej formy. Wlać do niej wodę na wysokość ok. 2 cm i wsunąć do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 30 min. w temp. 180-200°C.


Posted in Etichette: , |

11 commenti:

  1. Fiolunka Says:

    Gdzieś już kiedyś widziałam takie cudo, ale nie miałam jeszcze przyjemności próbować :] Wygląda baaaardzo efektownie!

  2. miss_coco Says:

    Zostalam niedawno poczestowana czyms bardzo podobnym i bardzo mi smakowalo!

  3. Fuchsia Says:

    W Anglii bread pudding jest popularny, ale tamtejsza wersja wygląda dużo gorzej! A Twoja - aż zachęca do jedzenia przez dodatek czekolady i pomarańczy :)

  4. zauberi Says:

    gdzieś słyszałam o czymś takim, a w Twoim wykonaniu wygląda bardzo smakowicie

  5. majka Says:

    Swietny pomysl! I jaki pyszny. Musze wyprbowac przepis bo czesto zostaja mi resztki suchego chleba.

  6. Tilianara Says:

    Ostatnio robiłam bread'n'butter pudding, a teraz kolejna propozycja na wykorzystanie suchawego pieczywa. Wspaniale :)

  7. Iv Says:

    muszę w końcu kupić tą książkę :)

  8. Majana Says:

    O wow! Jest świetny! Nigdy nie jadlam czegoś podobnego.
    Pozdrowienia:)

  9. asieja Says:

    budyń z chleba.. zadziwiające.

  10. gruszka z fartuszka Says:

    miło mi to słyszeć :) zapraszam serdecznie!

  11. Konsti Says:

    Mam chyba jakis defekt, jesli chodzi o odpowiadanie na komentarze: zawsze jakos topornie mi to idzie i zawsze potrafie z siebie tylko wydusic, ze milo jest mi czytac Wasze uwagi. Wierzcie mi jednak, ze jestem szczera:) Ciesze sie, ze przepis Wam sie podoba i dziekuje za kazdy komantarz. Dobrze wiedziec, ze ktos zauwaza i ocenia moja blogowa "produkcje":)
    Pozdrawiam serdecznie.