Placki z liśćmi rzodkiewki

Bardzo prosty sposób na wykorzystanie liści rzodkiewek: można z nich robić nie tylko zupę czy pesto, ale też smaczne placuszki. Ja lubię dodawać do nich szynkę i parmezan, ale dodatki mogą się zmieniać w zależności od upodobań... Często podaję te placki z moją ulubioną konfiturą z jarzębiny: jak dla mnie, pycha:)






Składniki (dla 2 osób):

• 1 szklanka mąki
• ½ szklanki mleka
• 2-3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
• 3 łyżki startego parmezanu
• 1 jajko
• liście rzodkiewki (z 2-3 pęczków)
• kawałek gotowanej szynki pokrojonej w kosteczkę
• świeży szczypiorek i pietruszka
• 1-2 ząbki czosnku
• oliwa
• sól i pieprz

Liście rzodkiewki umyć i ugotować w lekko osolonej wodzie (można je też ugotować w mleku). Czosnek drobno posiekać, podgrzać na oliwie na patelni. Liście rzodkiewki odcedzić, wrzucić na patelnię z czosnkiem i krótko obsmażyć. Do mąki dodać mleko, jogurt i jajko, dokładnie rozrobić (jeśli ciasto jest za rzadkie, dodać więcej mąki, jeśli za gęste, dodać więcej mleka). Dodać parmezan, szynkę, liście rzodkiewki z czosnkiem oraz posiekaną pietruszkę i szczypiorek. Doprawić solą i pieprzem, wymieszać. Na patelni rozgrzać oliwę i kłaść łyżką porcje ciasta. Placki smażyć z obu stron do zrumienienia. Podawać gorące – świetnie smakują z konfiturą z jarzębiny czy żurawiny.






Posted in Etichette: , |

8 commenti:

  1. Kinga Says:

    cO ZA NIESAMOWITY POMYSŁ NA LIŚCIE RZODKIEWKI. jA 2 DNI TEMU ZROBIŁAM Z NICH PESTO, KTÓRE DODAŁAM DO ZUPY I W ZASADZIE POZA ZUPOWYM ZASTOSOWANIEM NIC MI NIE PRZYCHODZIŁO DO GŁOWY. a TU TAKI NIESAMOWITY POMYSŁ. mUSZĘ SPRÓBOWAC, U MNIE TYLKO PROBLEM Z WYROBAMI Z MĄKI - NIE LUBIĘ ICH ROBIĆ - CO WIDAĆ NA MOIM BLOGU:), ALE TE PLACKI MNIE NĘCĄ. pOZDRAWIAM SERDECZNIE.

  2. oliwek Says:

    słyszałam o zupie z liści rzodkiewki, ale nie o plackach :) świetny pomysł! :)

  3. Mad Says:

    Liście rzodkiewki! Nie wpadłam na to że są jadalne :) Placki rewelacja, na pewno wypróbuję!

  4. Majana Says:

    Świetnie wyglądają te placuszki! Nie jadłam jeszcze liści rzodkiewki, zwykle jada je nasza świnka morska, ale skoro można z nich zrobić takie pysznosci,to chyba jej zabiorę ;D

  5. Konsti Says:

    Kingo, sprobuj zrobic i placki, moim zdaniem warto. W smaku troche przypominaja te ze szpinakiem.
    Oliwku, ja za zupa z lisci rzodkiewki tak srednio przepadam, natomiast placuszki bardzo lubie. Rzecz gustu, ot, co:)
    Mad, jak wyprobujesz, to daj znac, czy smakowaly:)
    Majano, nie chcialam dzialac na szkode swinki morskiej! Ale moze jak jej troszke zmniejszycie porcje, to i na placki starczy?:)
    Pozdrawiam serdecznie

  6. przecinkowa Says:

    Nie wpadłabym na taki pomysł ;) Super! Przy następnej okazji wypróbuję na pewno!

  7. Konsti Says:

    Przecikowa, dziekuje! mam nadzieje, ze bedzie Ci smakowalo.
    Pozdrawiam serdecznie.

  8. zemfiroczka Says:

    Pesto z liści rzodkiewki już za mną! Czas zatem na placki! :) Dzięki za pomysł :)