20.8.09

Najprostszy jogurtowiec z melonem i brzoskwiniami

Najprostszy, bo już chyba nic prostszego nie można wymyśleć :). Ten deser jogurtowy na zimno nieodmiennie kojarzy mi się z dzieciństwem, początkami szkoły podstawowej i moimi pierwszymi próbami kulinarnymi. Ja i moja przyjaciółka Ola (ciekawe, co też ona teraz porabia...) przepadałyśmy za tym deserem, często go przygotowywałyśmy i z wielką przyjemnością się nim zajadałyśmy. Jego przygotowanie to nic trudnego: jogurt plus cukier plus żelatyna plus świeże owoce... po prostu idealny przepis dla małych dzieci. Idealny przepis dla dużych dzieci. Idealny przepis dla mnie. Cóż, nigdy z niego nie wyrosłam:)


Składniki:

· 800 g gęstego jogurtu naturalnego
· pół szklanki ciepłej wody
· 3 łyżki żelatyny w proszku
· 1 szklanka cukru pudru
· 1 kieliszek dowolnego likieru (to w wersji dla dużych dzieci, rzecz jasna)
· pół melona
· 2 brzoskwinie

Melona oczyścić z pestek, pokroić na kawałki i zmiksować z jogurtem (można zmiksować na gładką masę, ale ja wolę taką bardziej „chropowatą” wersję, z widocznymi kawałeczkami melona). Dodać cukier puder i likier, wymieszać. Rozpuścić żelatynę w ciepłej wodzie i dokładnie rozmieszać, aż do całkowitego rozpuszczenia. Gdy tak się stanie, wlać ją do masy jogurtowej. Dodać pokrojone brzoskwinie i przełożyć wszystko do prostokątnej formy (najlepiej silikonowej). Wstawić do lodówki na kilka godzin. Gdy zastygnie, wyłożyć na talerz i kroić w kwadraty.


12 commenti:

majana ha detto...

Wspaniały! :))
I to z moim ukochanym melonem, mniam:)
Pięknie wygląda i na pewno przepyszny jest:)
Pozdrówki!

majka ha detto...

Taki jogurtowiec to cos wspanialego na letnie i gorace dni. Wyglada przepysznie :))

Alicja ha detto...

Nie wygląda wcale na taki prosty! Jest piękny, super połączenie smaków!
Pozdrawiam!

grazyna ha detto...

Idealny na upały! Na pewno pyszny i orzeźwiający

asieja ha detto...

uwielbiam takie jogurtowe desery
taka namiastka sernika:-)

i melona lubię bardzo, oj bardzo

Gosi@ ha detto...

extra wyglada i ten zestaw melona z brzoskwinia :)))

Polka ha detto...

Ależ piękna cukiernica i filiżanka! Masz też mlecznik w komplecie?? Zakochałam się!
Jogurtowiec wygląda pyyyyyyysznie :)

Ściskam :)

andzia-35 ha detto...

Robię często taki jogurtowiec, tyle, że zamiast owoców dodaję galaretki, pyyyycha!!!

kasiaaaa24 ha detto...

Wygląda obłędnie. Bardzo lekko i zachęcająco. Piękne :)

pinkcake ha detto...

Super danie na upalny dzień. Chyba jeszcze nigdy nie dodałam melona do żadnego deseru... Za szybko znikał:)

Polka ha detto...

Przyszłam sobie popatrzeć na nie... :)

Ania ha detto...

POdoba mi się ten deserek, bo nie jest tak kaloryczny, jak to przewaznie ze słodkościami bywa.

I melon... Ja mogę Ci go tylko zazdroscić!