Balilah
Posted On 30.09.2015 at a środa, września 30, 2015 by Konsti
Yotam Ottolenghi i Sami Tamimi w "Jerozolimie” tak oto opisują to niezwykle proste i smakowite danie: “Balilah to popularne palestyńskie jedzenie uliczne, sładające się ze świeżej ciecierzycy przyprawionej kuminem i sokiem z cytryny. Niezwykle satysfakcjonująca przekąska. (...) Balilah można jeść na ciepło (ale nie gorąco) lub w temperaturze pokojowej jako małą przekąskę między posiłkami. Wyśmienicie komponuje się również z grillowanym kurczakiem albo rybą”. Zrobiłam, skosztowałam – pyszności, polecam!
Składniki:
- 200 g suszonej ciecierzycy
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 2 szklanki wody
- 1 duża cytryna
- 60 g natki pietruszki
- 2 dymki (wraz ze szczypiorem)
- 3 łyżki oliwy
- 2,5 łyżeczki mielonego kuminu sól i pieprz
Ciecierzycę zalać wodą, dodać sodę i odstawić na noc, w temperaturze pokojowej. Przecedzić, zalać świeżą wodą i ugotować, aż będzie miękka.
Cytrynę dokładnie obrać, wyrzucić pestki, a miąższ drobno posiekać. Pietruszkę i dymkę wraz ze szczypiorem poszatkować. Do miski wrzucić ugotowaną ciecierzycę, cytrynę, pietruszkę, dymkę ze szczypiorkiem i kumin. Dodać oliwę, posolić i popieprzyć do smaku.
Malarskim okiem...
Posted On 29.09.2015 at a wtorek, września 29, 2015 by KonstiA w "Malarskim okiem..." nowy obraz: "Martwa natura z ananasem" Józefa Pankiewicza (1866-1940).
Feeria barw. Intensywny, owocowy spektakl. Optymizm w jasnych dekoracjach :)
Mejadra
Posted On 28.09.2015 at a poniedziałek, września 28, 2015 by Konsti
Mejadra to popularne danie kuchni arabskiej o perskim lub hinduskim rodowodzie. Podstawowe składniki to ryż, soczewica i cebula oraz różnorodne przyprawy (kumin, ziele angielskie, kolendra, cynamon, kurkuma...). Mejadra podawana jest jako samodzielne danie lub jako dodatek do kebabów. Inspirację do tego przepisu znalazłam w internecie oraz w książce „Jerozolima”, choć podejrzewam, że autorzy (duet Ottolenghi i Tamimi) byliby przerażeni tym, jak lekceważąco potraktowałam ich recepturę. Skrupulatnych i ciekawych odsyłam do źródła. A poniżej mejadra „a modo mio”:)
Składniki:
• 250 g zielonej lub brązowej soczewicy
• 200g ryżu basmati
• 4 średnie cebule
• olej (najlepiej słonecznikowy) do smażenia cebuli
• 2 łyżeczki kuminu
• 1,5 łyżeczki nasion kolendry
• 3 łyżki oliwy
• 1/2 łyżeczki kurkumy
• 1,5 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
• 1,5 łyżeczki cynamonu
• 1 łyżeczka cukru
• sok z 0,5 cytryny
• sól i pieprz
Soczewicę zalać dwoma szklankami wody i moczyć przez 15-30 minut, następnie odcedzić, nalać świeżą wodę i ugotować soczewicę prawie do miękkości. W tym czasie obrać cebulę i pokroić w cienkie półplasterki. Smażyć partiami na dobrze rozgrzanym, dość głębokim oleju. Usmażoną cebulę wyjąć na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, żeby odsączyć olej. Na patelnię wlać oliwę, wrzucić ryż i przyprawy, podsmażyć przez około 1-2 minuty na średnim ogniu. Następnie wlać 2 szklanki wody, dodać ryż i gotować prawie do miękkości. Pod koniec gotowania popieprzyć, posolić, pocukrzyć, dodać sok z cytryny (ja w tym momencie dodałam jeszcze trochę więcej kurkumy i mój ryż stał się bardziej żółty). Gotowy ryż wymieszać z soczewicą i podsmażyć wszystko razem jeszcze przez 2-3 minuty. Wyłożyć ryż z soczewicą na talerze, na każdej porcji ułożyć kopczyk z usmażonej cebuli. Podawać gorące.
To danie najlepiej smakuje ponoć z dodatkiem w postaci jogurtu z miętą oraz z cytrynową lemoniadą. Mogę tylko potwierdzić, iż lemoniada bardzo tu pasuje!
Pizza con i fichi, ricotta e rosmarino
Posted On 12.09.2015 at a sobota, września 12, 2015 by Konsti
... czyli pizza z figami, ricottą i rozmarynem. Przepis pochodzi ze strony donnamoderna.com. Bardzo ciekawy eksperyment! Mnie osobiście odpowiada takie połączenie smaków, a Kalabryjczyk (zagorzały tradycjonalista kulinarny) też wypowiedział się pozytywnie o tej pizzy. Wypiek może nietypowy, ale u nas odniósł pełen sukces:) Polecam!
Składniki:
• 500 g ulubionego ciasta na pizzę
• 10 dojrzałych fig
• 150 g sera pecorino
• 200 g sera ricotta
• oliwa extravergine
• gałązka świeżego rozmarynu
• sól i pieprz
Z gotowego, wyrośniętego ciasta uformować jedną dużą lub dwie okrągłe pizze (ja zrobiłam cztery małe). Ricottę rozgnieść widelcem, dodać oliwę (1-2 łyżki), rozmaryn, sól i pieprz. Rozrobić na gładki krem (jeśli ser jest za suchy, można dodać 2-3 łyżki jogurtu naturalnego). Umyć figi, obrać je ze skórki (chyba, że jest cienka, to wtedy można ją zostawić) i pokroić na kawałki (ćwiartki lub plastry). Ser pecorino zetrzeć na płatki. Ciasto na pizzę wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 25 min. w temp. ok. 180°C. Pięć minut przed końcem wyjąć ciasto z piekarnika, rozsmarować krem z ricotty, ułożyć pokrojone figi, skropić oliwą i posypać pecorino. Wstawić do piekarnika i dopiec przez 5 min. Przed podaniem można posypać pizze kolejną porcją pecorino.
Szarlotka Mamy Małgosi (na półkruchym cieście z olejem)
Posted On 5.09.2015 at a sobota, września 05, 2015 by Konsti
Przepis z CinCina. Nie wiem, kim jest Mama Małgosi, ale bardzo jej dziękuję za fantastyczny przepis na wielce smakowitą szarlotkę. Jedyne, co zmieniłam w recepturze, to ilość jabłek: zamiast jednego kilograma dałam dwa, a nawet więcej. Po prostu przepadam za szarlotkami z dużą zawartością jabłek:) Ach, no i dodałam cynamon do jabłek, tak jak lubię. Ciasto wyszło rewelacyjne, polecam!
Składniki:
• 300 g mąki - najlepsza jest krupczatka
• 100 g cukru pudru
• 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
• 1 jajko + 1 żółtko
• 100 g oleju
• 1-2 łyżki śmietany (można zamienić na jogurt)
• 2-2,5 kg jabłek (kwaśnych)
• bułka tarta
• cynamon
• kilka łyżek zwykłego cukru
• dodatkowo: muesli, płatki śniadaniowe, posiekane orzechy czy migdały
Zmieszać make, cukier i proszek. Dodać jajka i posiekać nożem. Dodać olej i jeszcze raz posiekać. Na koniec dać śmietanę i szybko zagnieść ciasto. Wstawić do lodówki na ok. pół godziny. W tym czasie posmarować blachę tłuszczem i wysypać blachę bułką tartą (autorka przepisu użyła formy o wymiarach 20x28 cm, ja zdecydowałam się na tortownicę o średnicy 22 cm.) oraz obrać jabłka i albo pokroić je w cienkie plasterki, albo zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Starte lub pokrojone jabłka doprawić do smaku cukrem i cynamonem.
2/3 ciasta wyłożyć na spód formy. Posypać ciasto bułką tartą, położyć na to jabłka. Resztę ciasta zetrzeć na tarce: powstałą „kruszonką” posypać powierzchnię szarlotki. Do warstwy "kruszonkowej" można dodać muesli czy płatki śniadaniowe z orzechami, rodzynkami, co uczyni ja jeszcze bardziej chrupiącą (ja dałam posiekane migdały). Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 45 min. w temp. 180-200 st.C.
Lody filadelfijskie czekoladowe
Posted On 22.08.2015 at a sobota, sierpnia 22, 2015 by Konsti
Zacytuję opis ze strony magazyn-kuchnia.pl: "Lody tzw. filadelfijskie (podobno wynalazek amerykański, stąd nazwa), nie zawierają żółtek - robi się je tylko na mleku i śmietance. W związku z tym, że brak w nich naturalnego zagęstnika (czyli żółtek), można do nich dodać odrobinę mąki kukurydzianej i kremowego serka". Dodam tylko, że lody w wersji czekoladowej wyszły pyszne, polecam!
Składniki:
- 60 ml + 250 ml zimnego mleka
- 4 łyżki mąki kukurydzianej
- 500 ml śmietanki kremówki
- 130-140 g cukru
- 2 łyżki sztucznego miodu
- szczypta soli
- 3 łyżki kremowego serka śmietankowego
- 100 g gorzkiej czekolady
- 3 łyżki mocnego kakao
Mieszamy 60 ml zimnego mleka z mąką kukurydzianą. W rondlu doprowadzamy do wrzenia pozostałe mleko i śmietankę, dodając cukier, miód i sól. Wlewamy mleko z mąką, znów zagotowujemy. Dodajemy czekoladę i kakao. Podgrzewamy, mieszając, aż masa zacznie gęstnieć - przez 2 minuty. Do miski wkładamy serek śmietankowy, wlewamy odrobinę podgrzanej mieszaniny mleczno-śmietankowej, dokładnie łączymy. Po czym dolewamy resztę i ubijamy. Studzimy, chłodzimy w lodówce i zamrażamy w maszynce do lodów według instrukcji.
Caffè shakerato
Posted On 16.08.2015 at a niedziela, sierpnia 16, 2015 by Konsti
... czyli wariacja na temat zimnej kawy, podawanej w upalne dni w słonecznej Italii. Caffè shakerato przyrządzane jest jak koktajl, kawa espresso wstrząsana jest bowiem w shakerze z kostkami lodu i cukrem, aż do pojawienia się charakterystycznej pianki. Shakerato może zawierać różne dodatki, zazwyczaj jest to likier waniliowy (klasyka!), amaretto lub Baileys. W barach caffè shakerato często serwowane jest w kieliszkach do martini, ale ponieważ nie mamy ich w domu, to barbarzyńsko podajemy tę kawę w zywczajnych filiżankach. Mistrzem przyrządzania shakerato w naszym domu jest Kalabryjczyk i to jego sprawne dłonie pojawiają się na zdjęciu;)
Składniki (na 2 kawy):
• 2-3 małe filiżanki świeżo zaparzonego espresso
• 10-12 kostek lodu
• 3 łyżki cukru rozpuszczonego w odrobinie wody
• opcjonalnie: 2-3 łyżki likieru waniliowego (albo amaretto lub Baileys)
Włożyć do zamrażalnika filiżanki lub kieliszki, w których zamierzamy podać kawę. Do shakera wrzucić lód, dodać cukier i likier. Całość zalać gorącą kawą (składniki należy dodawać właśnie w tej kolejności, jeśli chcemy otrzymać odpowiednio spienioną kawę). Zamknąć shaker i potrząsać nim energicznie przez ok. 20 sekund. Tak przygotowaną kawę wlać do schłodzonych kieliszków czy filiżanek, odcedzając kawałki nierozpuszczonego lodu (jedną lub dwie kostki lodu można zostawić w środku kawy). Jeśli wszystko poszło zgodnie z planem, to kawa powinna być pokryta przynajmniej centymetrową pianką.















