Szarlotka z miodem i rozmarynem

Niby taka zwykła, skromna szarlotka na półkruchym cieście, która zyskuje jednak na oryginalności dzięki dodatkowi świeżego rozmarynu, ponadto miód nadaje całości charakterystycznego, aromatycznego posmaku. Przepis z karteluszka. Bardzo udane ciasto!






Ciasto:

• 2 szklanki mąki
• ½ szklanki cukru
• 1 łyżka miodu
• 10 dkg masła
• 2 jaja
• 2 łyżki jogurtu naturalnego
• 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Ze wszystkich składników szybko zagnieść ciasto (jeśli to konieczne, dosypać trochę mąki), podzielić na dwie części i wstawić je do lodówki na co najmniej godzinę.

Nadzienie:

• 2 twardych kg jabłek
• 4 łyżki miodu
• 1 łyżeczka drobno posiekanego, świeżego rozmarynu
• 1-2 łyżki bułki tartej

Jabłka zetrzeć na tarce o dużych oczkach, odstawić, by obciekły. Miód podgrzać na małym ogniu , dodać rozmaryn, wymieszać. Zdjąć z ognia, wymieszać z jabłkami.
Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki. Połowę ciasta rozwałkować, wyłożyć nim dno prostokątnej formy (wcześniej natłuszczonej i oprószonej mąką), ponakłuwać widelcem, posypać bułką tartą. Wyłożyć jabłka, wyrównać. Posypać je stratym na tarce ciastem z drugiej porcji. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok. 45 min. w temp. 200°C. Po ostudzeniu kroić w kwadraty. Można posypać cukrem pudrem.

Posted in Etichette: |

6 commenti:

  1. mariszka Says:

    Rozmaryn do jabłek dla mnie pasuje prawie tak dobrze jak cynamon. Uwielbiam to połączenie. Bardzo często robię pełnoziarniste muffiny z jabłkami i rozmarynem (przepis u mnie na blogu, naprawdę polecam!) ale szarlotki z prawdziwego zdarzenia jeszcze nie robiłam.. wygląda pięknie :)

  2. Majana Says:

    Ciekawa jestem dodatku rozmarynu, musze koniecznie kiedys spróbować.
    A szarlotka piękna, uwielbiam:)

  3. Dusia Says:

    z rozmarynem brzmi ciekawie, każda szarlotka jest pycha

  4. Karmel-itka. Says:

    ten rozmaryn naprawdę mnie zaciekawił.. musi być bardzo aromatyczna ta Twoja szarlotka!

  5. patryzia Says:

    Bardzo apetyczne ciasteczko

  6. Catus Says:

    Rozmarynu z jabłkami nie jadłam..W zasadzie nie rozumiem dlaczego :D
    Dzięki za inspirację!